Jak najbardziej się z Tobą zgadzam!!
Będę czekała cierpliwie........i od czasu do czasu pytała jak się mają Bananki.Jak tylko będę mogła,to wkleje Ci zdjęcie jak wygląda różyczka.
A masz już jakieś różyczki w swojej kolekcji?
Dziś jest mi wstyd o tym pisać Klaudio,ale miałam piękny okaz,kwitła u mnie obficie,kupiłam ją latem a.....póżną jesienią wydałam pod wpływem opowieści przesądnych ludzi.I wszystko było ok do momentu jak po miesiącu zapytałam osobe której dałam jak się ma róża i dowiedziałam się,że została wydana dalej z powodu alergii na nią osoby obdarowanej .
Wściekłam się na siebie i bardzo żałuję do dziś że ją wydałąm.
Miała tak dużo krwistoczerwonych kwiatów a liście pięknej butelkowej zieleni...
Poczekam na sadzonkę od Ciebie.
Ainko jeśli tylko sama ukorzenisz sobie - mogę wysłać Ci kawałek mojej hoi.
Poczytaj,pomyśl i zdecyduj - jestem gotowa pocieszyć Cię,ale ukorzeniać nie mogę.Więc?
Ainko jeśli tylko sama ukorzenisz sobie - mogę wysłać Ci kawałek mojej hoi.
Poczytaj,pomyśl i zdecyduj - jestem gotowa pocieszyć Cię,ale ukorzeniać nie mogę.Więc?
A w swojej kolekcji jakie odmiany hoi posiadasz?.
Ja mam tylko carnosy zwykłe,jedna ma kilkanaście lat i nie kwitnie ,druga za to nadrabia ok.6-7 bukiecikami dwa razy w roku.
Z hoi mam tylko to co pokazałam czyli tę najpopularniejszą H. carnos.
Widuję tu na forum jednak ciekawe okazy ale nawet nie mam odwagi prosić o sadzonkę.
Wysłany: 23 Styczeń 2007, 22:46 wymiana, wysyłka roślin
Miłe Dziewczęta
Cieszę się, że taka jest ochota do udostępniania efektów własnych hodowli
W sprawie wysyłki Zoe podała sposób zabezpieczenia roślin
Praktycznie jest kilka opcji
1/. osobiste spotkanie w celu przekazania rośliny
2/. wysyłka kurierem - zwłaszcza cenniejsze okazy
3/. wysyłka pocztą
4/. wysyłka alternatywną pocztą www.inpost.pl taniej, nie we wszystkich miejscowościach działa
5/. wysłanie przesyłką konduktorską - w wielu pociągach konduktorzy przyjmują takie przesyłki, odbiorca odbiera na stacji docelowej- trochę kłopotliwe, bo nie można się spóźnić, ale skuteczne
Problem ew zwrotu kosztów przesyłki (opakowania?) można rozwiązać przelewem na konto podane na PW lub e-mail. Większość z Was ma możliwość obsługi swojego konta przez internet, wystarczy spytać w banku lub sprawdzić na jego stronie internetowej. Z doświadczenia wiem, że warto założyć w banku internetowym osobne konto, na które przelewa się co miesiąc niewielkie kwoty dla realizacji drobnych płatności przez internet i kartą. Mała strata i mały żal w razie złamania zabezpieczeń przez hakerów lub utraty karty.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach