A ja się dogadałem kiedyś ze sprzedającym i do wygranej rośliny dopłaciłem kilka zł i dostałem inną, dodatkową . Ale to nie reguła, po prostu trzeba wyczuć człowieka, czy zgodzi się na taki krok i czy można mu zaufać.
Kwestia kupowania, rozmnażania i sprzedawania po wyższej cenie nie jest dla mnie w ogóle kontrowersyjna. Tak działa najprostszy handel, o ile się nie mylę
Słowo kontrowersyjne było w cudzysłowiu. A dalsza moja wypowiedź świadczy o tym, że nie potępiam tego.
To może bardzo wywindować cenę końcową. Są jeszcze 4 dni, a największe bitwy zaczynają się 10 min przed końcem aukcji. Ja stawiam na to, że jeszcze będzie na aukcji - to już druga variegata od tego użytkownika.
A ktoś wcześniej się martwił, że sprzedawca dostaje mało pieniędzy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach