Ja tam nie wiem... te same palmy, które idą na Allegro jako "mrozoodporne" we Włoszech ludzie mają w ogrodach, widziałam w okolicach jeziora Como. Już w listopadzie cała korona palmy idzie do wora i taki strach na wróble stoi aż do końca marca. A tam mróz tak nie daje jak w Polsce.
Nie moge się zgodzic co do palm mrozoodpornych. Zimowałem juz w swoim ogrodzie palmy Trachycarpus fortunei sabal minor i washingtonia filifera. Tylko washingtonia zrzuciła liście (ale to był eksperyment) teraz znów wygląda pieknie, a z kazdą zima będzie bardziej zahartowana. Sabal minor i trachycarpus nie straciły liści a temperatura przy gruncie była -22C. Nie były okrywane, tylko lekko obsypane liśćmi
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach