Nic nie piszesz o nawożeniu, to bardzo żarłoczna roślina. Myślę, że półcień to za mało dla datury, czytałam, że przynajmniej 6 godzin słonka musi mieć i na jesieni przycina się pędy.
Jak znajdę stronę w internecie, to dam znać.
joanna52 - wyslalam ci wiadomosc na priv
Ewka - co do miejsca mojej Datury, zaraz jak znow wyjdzie slonce wystawiam ja!!! Dzieki za rade. Co do jej nawozenia, to raz nawozilam ja takim nawozem co sie tutaj nazywa "niebieskie ziarno", podobno jest dobre do wszystkiego, a od czasu do czasu podlewam wszystkie kwitnace roslinki odzywka do pelargonii... OJEJ a moze ja zle robie??? Moze skladnik tej odzywki wogole nie podchodzi mojej roslince???
_________________ wszystko sie moze zdarzyc-Wunder geschehen
........gdy glowa pelna marzen........
Dzeiki Nowira!!!! Weic jedno wiem na 100% zbyt malo je "odzywiam" ... Pozeraja nawozy hmmm... musze to koniecznie zmienic.
Pozdrowienia i jeszcze raz dzieki.
_________________ wszystko sie moze zdarzyc-Wunder geschehen
........gdy glowa pelna marzen........
po burzliwym dniu wyszlo rowniez slonko!!! Uwielbiam slonce...dzis w mojej galerii : pomidorki, kanna (chyba co?), i porulaka, bo Ela przypomniala mie o tej slodziutkiej panience...
_________________ wszystko sie moze zdarzyc-Wunder geschehen
........gdy glowa pelna marzen........
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach