Fajne
Ja dziś dostałam od córki /żebrówkę/ miniaturową
ciekawa jestem jak ona będzie rosła
Uwielbiam trawy i też się zastanawiam czy nie posadzić
parę gatunków razem
Nena, wrócę jeszcze do tej datury. Piszesz, że masz ją drugi rok. A jak ją cięłaś tamtej jesieni - mniej, bardziej, czy może wcale ?
Nie wiem, czy dobrze widzę, ale przyglądając się zdjęciu mam wrażenie, że ona się jeszcze od góry nie rozgałęziła. Więc może dlatego nie kwitnie ? Gdzieś w czeluściach tego forum wyczytałam, że datury wytwarzają pąki kwiatowe po rozgałęzieniu się głównego pędu. I faktycznie, w przypadku mojej się to sprawdziło. Mam ją dopiero pierwszy rok; długo długo była prostym, pojedynczym badylem, aż w końcu ten badyl rozdzielił się na dwie części i dosłownie jakieś 2-3 cm za tym rozwidleniem pokazały się pąki kwiatowe.
hej hej!!!
Co do datury to tak jak Nowira pisze, mam adresik na poscie z 21.08. Wlasnie na tej stronce przeczytalam, ze w pierwszym jej roku nie powinno sie jej obcinac a ja mialam ja od ubieglego roku i scielam ja jesienia.... Moze to byl blad... Mam nadzieje, ze to tylko niedogodne miejsce i brak uzyzniania spowodowaly jej "niekwitnienie". W ubieglym roku tak slicznie zakwitla
Dana polecam rabatki trawowe!!! Sa naprawde ciekawe, jak zmienie moja przed domem, to zrobie zdjecie. Teraz mam tylko dwa rodzaje a pomiedzy jeszcze inne roslinki i jakos , kiedy to wszystko bujnie wyroslo nie pasuje mi do trawek, dlatego zmieniam caloksztalt Moj maz sie zlosci, ze ciagle cos zmieniam , ale czekam juz na czwartek, bo mamy wziac sie za ten zakatek...
_________________ wszystko sie moze zdarzyc-Wunder geschehen
........gdy glowa pelna marzen........
Nena- slonko - te nasze kwiateczki to na pewno portulaka. Pytałam tam gdzie kupiłam swoje sadzonki- pani ogrodniczka potórzyła , że na pewno portulaka wieloletnia/ to u nas nowość /
hej hej!!! Ciesze sie, ze tylu ludzi potwierdza tozsamosc portulaki!!! Witaj Basiu!!
A swoja droga sliczne te portulaczki co nie? Takie bajkowe i slodziutkie.
_________________ wszystko sie moze zdarzyc-Wunder geschehen
........gdy glowa pelna marzen........
A teraz kolejne z moich pytan kochani Az mi wstyd o to pytac, bo powinnam przechowywac ulotki roslinek, ktore kupuje, ale nie zrobilam tego przy zakupie rowniez tej oto roslinki ... Czy ktos moze rozpoznaje te liscie? (bo kwitnac to to cos jeszcze nie kwitnie )
I jeszcze jedno pytanko kupilam rowniez gipsowke, niestety nie wyszla z ziemi, ale niedawno widzac jej nasionka w sklepie poczytalam sobie szczegolowo... Czy to prawda, ze gipsowka zaczyna wyrastac z ziemi dopiero w drugim roku po jej posadzeniu?
_________________ wszystko sie moze zdarzyc-Wunder geschehen
........gdy glowa pelna marzen........
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach