Ja też no koments- nawiasem mówiąc- uwielbiam moja synową- i zięcia. Toż to teraz też moje dzieci
Co prawda ile ludzi tyle różnych, czasem dziwnych sytuacji...
Pozdrawiam- nie dajcie sie teściowym . I nie przejmujcie sie nimi- to one wiele tracą nie znając swojej rodziny - i dobrze im tak
Szkoda tylko, że czasami nie myślą o starości, która jest nieuchronna
święta prawda Monia ,ale to jej starość ,niektórzy mają tak wielkie "EGO"że nie potrafią już tego poradzić ,podobnie miałam ze swoją ,z tą różnicą ...że buntowała moje maluchy ,przeciwko mnie ,ale to juz przeszłość ,nie widuję jej od 17 lat ,choc mieszka na innym ...osiedlu
_________________ "Kto czego nie doznał,nie zrozumie "... z Płocka,kłania się Basia
Czasami dla nas wszystkich lepiej jest kiedy kontakty są znikome, lub nie ma ich wcale.
Szkoda nerwów, są ludzie, do których za nic nie da się dotrzeć.
Oczywiście, że fajnie gdy dzieci mają dobry kontakt z dziadkami, ale nic na siłę
Oczywiście, że fajnie gdy dzieci mają dobry kontakt z dziadkami, ale nic na siłę
własnie ...ale moja tesciowa wolała tylko syna,i to do pewnego ...wieku ,a córki od początku nie dostrzegała ,niemówiąc,...o szkodzeniu jej ,razem z tesciem ,przykre wspomienia ,ale chwalić Boga ,idziemy dalej ,i nie musimy zgadzać się ,na kontakty kosztem zdrowia
_________________ "Kto czego nie doznał,nie zrozumie "... z Płocka,kłania się Basia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach