Malwy, moje ulubione. Niestety pomimo wielu prób nie mam tych kwiatów u siebie w ogrodzie. Siałam nasionka, kupowałam i otrzymywałam rośliny. I niestety... a to zmarzły zimą, a to uschły latem. Teraz z tym większym podziwem i zachwytem oglądam te Joasi.
Dostałam od znajomej zeszłej jesieni, to ich pierwsze kwiaty, nie znam nazwy .Kwiat rudy normalny jak u liliowców, żółty duży ale są (narazie) oba średniego wzrostu.
_________________ Dopiero przy końcu roboty można poznać, od czego trzeba było zacząć.
Tak wygląda rabata bez kwitnącej róży, drugi tył ogrodu i pięciornik żóły z powojnikie bylinowym "Alba", widać też kawałek suchodrzewu mirtolistnego, trzmielina z białym brzegiem i kwiat powojnika Multi Bleu
_________________ Dopiero przy końcu roboty można poznać, od czego trzeba było zacząć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach