Kasiu - oby się pomieszały!
Tellerka - tak tez robię - bazuję na obi ale chyba od maja jest cienko - tylko niewielka ilość, często droższych. Już kilka razy byłam i nic. Zobaczymy dziś
KUPIŁAM!
Bielutkiego, takiego samego jak już mam. Dałam 39,0 w obi. Były tez po 29,0 ale ten mi bardziej podpasował. Droższy pewnie przez to, że z naklejką Tomaszewskiego a nie obi... Ale przynajmniej korzenie ma bielutkie więc powinno być ok. Chyba są tam od niedawna bo większość wyglądała jeszcze jak nie podlewana...
No i przyjechała do mnie moja piękna PIĘKNA czyli bella hoya.
Nie mogłam się oprzeć - musiałam ją rozplątać (mogłam, prawda Tellerka ) i teraz to dopiero widać jaka jest duża.
I jeszcze tylko niech mi ktoś powie - jeżeli na końcach pędów są mikro kuleczki - to zalążki kwiatów? Gdyby tak i gdyby jej się u mnie spodobało to powinna jeszcze pokazać...
Tellerka - poradź jeszcze - Ty ją widziałaś - przesadzać w najbliższym czasie czy dać jej spokój?
Ja kupiłam niedawno Bellę uplątaną na drabince i też ją rozplątałam. Podłoże mi się bardzo nie podobało, więc przesadziłam, mimo kwitnienia.
I powiem ci, że wygląda na zadowoloną - kwiaty spadły dopiero po 3 tygodniach, część "kuleczek" (wg Petry to pączki) zrzuciła, ale wypuściła nowe, a te nie zrzucone rosną .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach