Dziękuję za poradę,skorzystałam ,z bryły korzeniowej( wyjętej z doniczki na kilka minut-nic się nawet nie rozpadło!)) udało się wydłubać i odsadzić przedszkolaki z solidnymi korzeniami ,a w domowym magazynie szmatek znalazłam workowe.Malec czeka na adopcję aż ktoś go przygarnie,albo przyjedzie i uprowadzi. Wyszło tak-czyli bardzo elegancko
BASIA TEL, czy ja też mogę się uśmiechnąć za kawałek hoji ???mieszkam chyba niedaleko Ciebie chodzi mi o trikolor bo tą drugą mam.Są dość łatwe w hodowli.
Może mogłabym przyjechać ???albo podam adres,co wolisz.Pozdrawiam serdecznie.
witam dzięki Wiolek , Jeydee, fatsia,jest po przejściach zalewowych , ,na balkonie nie podobało się ,przez okres burzowo-lipcowy ,jeszcze 2 liście będzie miała do wycięcia , ,reszta odzyskała powoli wigor,nauczka dla mnie 1952,ŻEBYŚ WIDZIALA ILE JA UŚMIERCIŁAM , zanim się opamiętałam ,dobrze ze bazowałam na swojej kasie ,już dawno bym była na bruku ,moja połowa nie lubi zielicha
_________________ "Kto czego nie doznał,nie zrozumie "... z Płocka,kłania się Basia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach