Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kwiaty AISZO
Autor Wiadomość
kluseczka 


Wysłany: 15 Grudzień 2006, 08:19   

Hmmm....ciekawe zjawisko. Mi niestety nic takiego się nie przydarzyło, ale może dlatego że miałam "dziwoląga" ;) tylko jeden sezon....a później się go pozbyłam. Trochę żałuję, bo ostatecznie mógł stać na balkonie. Tam chyba nikomu by nie przeszkadzał...
_________________
Pozdrawiam Kluseczka
 
 
aiszo 
Moderator


Wysłany: 15 Grudzień 2006, 08:42   

Ale na zimę trzeba go zabrać do domu. A w zimie też kwitnie :wink: .Mój ma już pąk.Widać na pierwszym zdjęciu.Z tyłu, po lewej stronie.
_________________
Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
 
 
kluseczka 


Wysłany: 15 Grudzień 2006, 09:02   

Mój kwitł latem więc założyłam że w zimie odpoczywa ;) i nie śmierdzi...ale faktycznie widzę pączek z lewej strony...to chyba musisz mu poszukać jakieś ustronne miejsce ;)
_________________
Pozdrawiam Kluseczka
 
 
aiszo 
Moderator


Wysłany: 11 Luty 2007, 21:17   

Długo mnie tu nie było, bo remont domu z zewnątrz przeniósł się do wewnatrz. Czyli kucie, kładzenie regipsów, malowanie. Jak ktoś to przeżył, wie o czym mówię. Oczywiscie odbiło sie to bardzo na kondycji moich kwiatków. Przenoszone, potrącane, utrudnione podlewanie,pokryte grubą warstwą pyłu. Teraz powoli dochodzą do siebie.
Wszystkie zdjęcia były robione po kąpieli kwiatków.

Hoja bella. Dwukrotnie zawiązała pączki i dwukrotnie je zrzuciła :cry: Teraz próbuje trzeci raz.


Chińska róża po grudniowym, bardzo mocnym cięciu. Kwitnie na czerwono, ma pełne kwiaty.

Kliwia. Mimo ekstremalnych warunków rozpoczęła kwitnienie. Niestety kolejny raz najpierw rozwijają się pąki, a potem wyrasta pęd.


Wilczomlecz lśniący. On nigdy nie zawodzi. Kwitnie cały rok.


Mój falek. Kwitnie na różowo. Taki stan, jak teraz trwa już ponad miesiąc. Nie wiem, czy rozwinie pąki.

I mój ulubieniec - skrzydłokwiat. Jak na takie traktowanie wyglada i tak nieźle. Zaschły mu tylko końcówki liści.
_________________
Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 11 Luty 2007, 21:23   

CZyli przetrwały kataklizm. Mnie zastanawia to pośpieszne kwitnięcie kliwii. Muszę pogrzebać w literaturze bo nie jest to normalny objaw więc już ktoś pewnie zauważył więc może coś znajdę.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
aiszo 
Moderator


Wysłany: 11 Luty 2007, 21:29   

Tak kwitnie mi od trzech lat, czyli w nowym domu. W poprzednim miejscu zamieszkania zachowywała sie normalnie.
_________________
Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
 
 
aiszo 
Moderator


Wysłany: 11 Luty 2007, 21:53   

Och, Zoe, nie zrozumiałam Cię. Mi chodziło o to, ze najpierw rozwijają się pąki, a potem rośnie pęd, a Tobie o to, że kwitnie w lutym. Nie wiem dlaczego, ale ona zawsze kwitnie zimą. Najczęściej w okolicach Bożego Narodzenia. Więc w tym roku trochę się spóźniła. Czasami powtarza kwitnienie w lecie.
_________________
Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
 
 
Monia123 


Wysłany: 11 Luty 2007, 22:14   

Aiszo, masz piękne kwiaty, a Twój grubosz to po prostu mnie zachwycił :D Jest piękny jako drzewko i nic bym z nim nie robiła - po prostu cudny!!! Przygoda ze "śmierdzielem" też jest ciekawa, a falenopsis pewnie rozkwitnie jak będzie więcej światła :) Masz po prostu "zielone ręce" do kwiatów :lol:
_________________
Serdecznie pozdrawiam,
Monia
 
 
aiszo 
Moderator


Wysłany: 14 Luty 2007, 15:01   

Wyprawa do hipermarketu po nasiona skończyła się przyniesieniem do domu czterech kwiatków :lol:
palma areka
mały cycas ale obawiam się, że ma coś na liściach. Nie wiem, jak nie zauważyłam tego w sklepie.
mały bluszczyk specjalnie wybrałam o ciemnych liściach, bo pisaliscie, że te o pstrokatych wymagają więcej światła
i...coś nie było opisane. Czyżbym kupiła papryczkę ozdobną???
A tak wyglądają razem przed przesadzeniem.

Dobrze, że mąż wyjechał na tydzień, może nie zauważy, że coś przybyło :wink:
_________________
Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
 
 
szuani


Wysłany: 14 Luty 2007, 16:46   

To nieopisane coś raczej nie wygląda na papryczę ozdobną - przynajmniej mi się tak wydaje. Moja papryczka nie miała błyszczących liści - dla mnie wygląda to bardziej na jakiegoś cytrusa. Jak potrzesz liście to nie dają cytrusowego zapachu?
_________________
Pozdrowionka.
Ania
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Kleje do parkietów, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy Agroenzym, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Sklep, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group