Aiszo nareszcie trafiłam na Twój wątek.
Widzę, że Twoja stapelia wytworzyła jakiś pęd nasienny wysiałaś coś z tych nasionek?
A poza tym jestem pełna podziwu dla Twoich wieloletnich kwiatków, są przepiekne, zadbane i zdrowe widać, że masz do niech rękę.
Ech.. pięknie. Śliczny ten stefanotis, jakbyś dzieliła, to usmiecham sie o szczepkę. Bardzo, bardzo ładnie sie uśmiecham. I o grubosza Hobbita jak mozna
_________________ Wczoraj jest historią
Jutro - tajemnicą
Dzisiaj jest DAREM.
Aiszo apropo stefanotisa mam jedno pytanko.
Czy on Ci kwitnie co roku bo widzę, że masz duży okaz i na jakiej stronie go trzymasz na oknie?
Ja kupiłam okazyjnie za 5zł ale już bez kwiatków i sie zastanawiam czy będę miała do niego odpowiednie warunki na oknie zachodnim.
Kwitnie co roku, w lecie. Stoi na południowo-zachodnim oknie. Teraz jest trochę zmarnowany, bo z powodu remontów był ciągle przestawiany, a on tego nie lubi. Teraz też kwitnie, lecz nie wkleję zdjęcia, bo mój aparat ma wakacje , pojechał zwiedzać Gdańsk. A tak w ogóle jest dość chimeryczny (znaczy kwiatek, nie aparat). Ni z tego, ni z owego potrafi zrzucić pąki i kwiaty.
pięknie rozrośnięty zamioculas!!!!
ja kupiłam swojego w osiedlowym sklepiku z jarzynami
podbiedzony był, ale już pięknieje! ( heh, ale do Twojego to mu jeszcze troche brakuje )
pozdrawiam!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach