Bardzo chciałabym mieć gardenię, ale jakoś mi z jedną nie wyszło i poddałam się. kupiłam jej ziemię do azalii, wypłukałam bryłę korzeniową ze starej ziemi, przesadziłam, postawiłam w słoneczku, ale niezbyt ostrym - i nic. Padła.
_________________ Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
Moja gardenia cały czas się aklimatyzuje, mnóstwo liści i pąków zgubiła, była przesadzona i opryskana przeciw szarej pleśni, a nie wygląda imponująco.
Ty masz "złotą rączkę" do kwiatów, to Ci nie padnie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach