Piękna kolekcja hoi, ja też niedługo będę się miała czym pochwalić jak do mnie szczepki napłyną z każdej strony Polski
Ania jaka piekna kolekcja hoyi .... przeciez to zaledwie 3 sztuki i to w dodatku 2 nieukorzenione jeszcze a ja to bym juz najchetniej chciała zeby one z metr dlugosci mialy no i kwitly
Iwonko - a nie lepiej Ci zrobić ze starej nową roślinkę? W moim kalanchoe znalazłam przy głównym pędzie, nowy młodziutki. Okazało się, że wyrasta prawie z korzeni rośliny matecznej. Więc obcięłam wszystko dookoła, została nowa roślinka na starym korzeniu. I rośnie ładnie W ogóle podobno kalanchoe szybko się ukorzenia, tylko trzeba znaleźć nowy pęd.
he he he Ewuniu ja te kwiatki co mam to wlasnie he he mlodziutkie ale sa juz ukorzenione tylko jedna ostatnio kupilam rozowa i wypuszcza jeszcze kwiatki wiec poczekam z nia zeby wlozyc do ciemnicy
Oj, komuś brak cierpliwości A ja nie znam roslinek tak błyskawicznych jak kalanchoe i tak chętnych do ukorzeniania, wypuszczania zdrowiutkich pędów, kwitnienia. W moim wątku znajdziesz malutkie kalanchoe, z których jedna ma kwiatuszek, choć sama jest maciupka.
_________________ Jestem tylko lisem, podobnym do tysięcy innych lisów. Lecz jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem potrzebować. Będziesz dla mnie jedyny na świecie. I ja będę dla Ciebie jedyny na świecie...
http://picasaweb.google.pl/Szarania/Kotek
Pozdrawiam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach