ostatnio walcze z przedziorkami i mszycami metodami naturalnymi czyli wyciagiem z rumianku,pokrzywy czosnku,mszyce pojawiaja sie na paproci.Co kilka dni zmywam ja pod prysznicem.,w domu nie pachnie fiołkami przez ten czosnek a mszyce nadal sa Paprotce to widac nie przeszkadza,chyba dlatego ze przez te prysznice nie dopuszczam do duzej ilosci mszyc,ale one zawsze wracaja
a propos przędziorków. kilka tygodni temu pojwiłys się u mnie. nie wiadomo kiedy oblazly mi cały parapet i nawet ściany przy oknach (nie wspomną o roślinach...) słyszałam, że nie znoszą wilgoci, więc wzięłm zraszacz i porządnie spryskałm (aż pływały )
od tej pory nie widziałam ani jednego
Kasiu jak wyglądają wełnowce lub co się dzieje z rośliną gdy one się pojawią. Zastanwaiam się czy moja Bella od tego nie umarła. Proszę powiedz może uniknę tego w przyszłości.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach