Wysłany: 24 Październik 2007, 16:44 Czym nawozić fiołki
kochane - a może byśmy tak tu podzieliły się doświadczeniami w nawożeniu fiołków? jakie nawozy polecacie? po jakich fiołki długo i obficie kwitną?
numer z gwoździami już znamy
tez mam biohumus jakis
a podlewam tez florovitem i z makro jakis aro czy cos byl tani
czasem zmieszam jak mam 2 l wody najlepiej z akwa dodam niecala dawke na litr 2 lub 3(mniejsza) nawozu i szaleje
fiolki co naszczepilam zaczynaja puszczac listki ale bede miala duzo fiolkow
a co sadzicie o nawozach naturalnych na lato czy do fiolkow sie nadaja
a pozniej wywietrzyc i za jakis czas do domku
_________________ Minister Zdrowia ostrzega forum i kupowanie kwiatow uzaleznia
Kachna
Po przebudowie forum nie wiem gdzie mam Ci odpowiedzieć (nie mogę znaleźć tego wątku gdzie pisałaś ze twoim sklepowym fiolkom listki obwisły), więc odpowiem tutaj.
Wygląda na to, że twoim fiołkom brakuję wody. Holenderskie fiołki przeważnie mają w doniczce czysty torf. Jeżeli on wysechł, to jest bardzo ciężko podlać taki kwiatek - woda nie dochodzi do korzeni. Sprobuj zrobić tak: Nalej w miskę ciepłą wodę i wstaw do niej kwiatek tak, żeby woda dochodziła do brzegu doniczki i pozostaw tak na pół godzinki - torf rozmoknie i fiołki wkrótce dojdą do siebie. Nie nawoź ich teraz.
Ariadna, dziękuję za poradę, czasem właśnie tak się dzieje, że listki robią się takie obwiędnięte, sory za słowo - sflaczałe, ale zastosuję się do twoich rad i powinno pomóc na przyszłość. A może masz jakieś sugestie co do ziemi w jakiej powinny być sadzone czy też przesadzane?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach