Kurcze rewelacyjne te fiołki - ja mam coś pośredniego między tym prawie białym karbowanym a różowym karbowanym.
Ten z zielonymi brzegami to już cud natury. Jakby ci się kiedyś listek utrącił to chętnie przygarnę, szkoda tylko że nie bardzo mam się czym zrewanżować bo kolory posiadanych przeze mnie fiołków już są w twojej kolekcji.
_________________ Pozdrawiam
Marta
"Każdy jest takim skrzypkiem na dachu, co próbuje wydobyć ze swych skrzypiec prosty i miły ton, nie skręcając sobie przy tym karku "// Fiddler on the roof
Mnie się zawsze wydawało i wydaje, że nie mam nic szczególnego. Kupowane w zasadzie w ogólnie dostępnych miejscach. Szczęka to mi opadła na tych amerykańskich stronach !
Ela G, ładne ! Dla mnie najładniejsze to pierwszy i przedostatni. Kiedyś takiego podobnego do przedostaniego miałam, ale pojedynczego, niestety zachorował, a nie chciła od listka odrosnąć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach