Fiołki, o ile się doczytałam pocztą wysłają, gdy jest odpowiednia temperatura czyli teraz nie ma co liczyć. Jest kupę czasu, aby z nimi pokorespondować i wszystkiego się dowiedzieć. Tyle że ja nie jestem w stanie, bo o ile coś niecoś rozumiem, to pisania po rosyjsku się nie podejmę za nic.
Za to znalazłam firmę w USA, która fiołki i do Europy wysyła, tylko koszty są niebagatelne.
Za to znalazłam firmę w USA, która fiołki i do Europy wysyła, tylko koszty są niebagatelne.
Koszt to jest jedno... drugie to są przepisy fitosanitarne w Unii - przerobiłam to juz z hojami - wielotygodniowa kwarantanna.. przez ten czas fiołki umrą
Dziewczyny, jeszcze raz mowie zagranicę nie wysyłają
Ja do nich dzwoniłam w czerwcu. Wysyłają tylko do państw byłego ZR
Właścicielka mi powiedziała, że mogą wysłać tylko do granicy (Lwów), a dalej trzeba będzie się domówić z kierowcom autobusu, żeby zabrał do Polski
Cen na razie nie mogę znaleźć...jutro poszukam.
No co wy takie w tej, no gorącej wulkanicznej zupie kąpane? Po 1. Ariadna obiecała że wiosna sie wybierze, Ty masz do cudeńków bliżej niz ktokolwiek bo u ogrodnika... a ja słyszam od jednej koleżanki cos o Ukrainie, tylko nie wiem co... więc jakaś nadzieja generalnie jest?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach