Mam kilka fiołków, na pewno mają jakieś nazwy ale nigdy się na tym nie zastanawiałam, zresztą u nas w sklepach nie kupi się fiołka ze szczegółową nazwą...
u nas w sklepach nie kupi się fiołka ze szczegółową nazwą...
Ano właśnie, stąd też ten mój niemal całkowity brak nadziei . Można co najwyżej liczyć na odnalezienie jakiegoś zwariowanego pasjonata, który jak hszonszcz coś tam sobie od czasu do czasu przemyci, na przykład.
Zważywszy na tysiące istniejących odmian, nieraz bardzo podobnych, praca jest syzyfowa. Poza tym nie każdy ma nazwę, bo mnóstwo jest mieszańców niezarejestrowanych. Mnie do części ostatnio kupionych listków pomieszały się karteczki i miałam sporo kłopotu, żeby na podstawie zdjęć dopasować 3 różowe fiołeczki do nazw odmian, chociaż wybór był - sama przyznasz - mocno ograniczony.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach