zobaczcie jakie cudo wyhaczyła moja koleżanka w kwiaciarni za całe 15 zł, właśnie wpadła do mnie do pracy żeby się pochwalic i teraz już usiedzieć w miejscu nie mogę, aż mnie korci żeby na chwilkę czmychnąć na miasto
mam tylko nadzieję, że nie rozgrabią wszystkiego i zostanie dla mnie choć jedna doniczka, baa, choć jeden listek oby się ostał
Wiesz Tellerko, to nie zawsze chyba tak jest z tymi chimerami. Mam podobnego do twojego z białozielonymi liśćmi lecz bordowy a nie różowy kwiat i ...z listka, parę dni temu, otrzymałam roślinkę też o kolorowych liściach. Może jest to "utrwalona" chimera . Może tylko kwiaty nie dają się powtórzyć z listka. Ukorzeniłam liść różowoniebieskiego w paski - ciekawe jaki wyjdzie kwiat. Nie eksperymentowałam wcześniej z chimerami, wiadomości na ten temat miałam z Internetu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach