Super !
(Ja dziś w Obi wyzbierałam wszystkie liście co im poodlatywały od gloksyni .
Chyba zgłupiałam )
I co? Tak normalnie na oczach obsługi wyniosłaś ze sklepu, czy ukryłaś????
Ja zawsze w takich sytuacjach nie wiem jak postąpić. Wtedy, gdy wokół doniczek leżą np. połamane gałązki (czasem już nawet przywiędnięte) albo liście. Zawsze mnie korci, aby to zabrać, bo i tak się zmarnuje i wyrzucą. A na sadzonki nadaje się.
Nie wiem, czy lepiej brać to legalnie, zapytawszy obsługi czy można, czy wrzucać tajemniczo za pazuchę i uciekać .
otarwszy lzy smiechu(bazyla jako szpieg z krainy deszczowcow ) pisze dalej:
Paolka jasne ze ja sie wymienie na inne kolory Miiriam ja chetnie wezme bialego
Mam ladna donice:okragla i dosc plaska idealnie sie nadaje na fiolki,wymyslilam ze posadze w niej pare roznych kolorow,akurat mam dosc miejsca na biurku pod samym oknem.
Kachna ten Twoj bialy to jest obramowany fioletem??
_________________ Nie ten mily kto piekny lecz ten piekny kto mily:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach