Witam. Wysiałam niedawno nasiona kaktusów - takich kupionych w sklepie ogrodniczym . Trochę mi ich wzeszło i mają już jakieś 2 miesiące. Są malutkie i puszyste. Jak mam się nimi dalej opiekować. Czy mam je teraz przepikować?
absolutnie nie. natomiast w momencie jak pojawia sie pierwsze ciernie to zacznij juz powoli je wietrzyc. mlodziutkie siewki sa bardzo czesto atakowane przez grzyby, ktore w ciagu nocy potrafia zniszczyc caly wysiew. zaprawialas nasiona przed siewem. jak sialas, w szklarni bez przykrycia czy z jakims przykryciem, ot tego zalezy coo dalej robic
Wysiałam je do uniwersalnej ziemi. do doniczki na oknie gdzie jest dużo słońca i jest tam dosyć wysoka temperatura. Przykryłam je niezbyt szczelnie folią żeby nie zaparowały i żeby na siewki nie kapała woda. Podlałam je już dwa razy wodą z małą ilością nawozu z azotem i ładnie rosną. Teraz są bardziej odsłonięte. KIedyś też wysiałam kaktusy i ładnie urosły , miały po jakieś 10 cm. Niestety tamte nie przeżyły inwazji tarczników. Powiedz mi jezcze czy domyślasz się jakie to mogą być kaktusy( ewentualnie jakieś zdjęcia)- Może to głupia prośba , ale takie kaktusy ze sklepu ogrodniczego są na pewno bardzo popularne. Jak myślisz ile muszę czekać na kwiaty? Wtedy czekałam jakieś 4 lata i nie zakwitły.
absolutnie nie wspomagaj siewek nawozem. one tego nie potrzebuja (co to za mania nawozenia wszystkiego co sie da). One maja rosnac zdrowo a nie ladnie. ja rozumiem, ze gdybys zastosowala fosfor ale azot? Jezeli poza cotyledonem juz sa pierwsze ciernie to zdejmij folie ale musisz cieniowac siewki, bo w takich miejscach jak opisujesz siewki moga wyschnac na wior w ciagu kilku godzin. zostaw je w spokoju niech sobie rosna w gromadce. jezeli sie okzaze, ze masz kolumnowe to trzeba bedzie przesadzac, aby odzielic male kuliste kaktusy od kolumnowych. nie mam zielonego pojecia co masz wysiane. najczesciej nasiona pochodza od producenta tory kupuje nasiona w mieszance na kilogramy czy funty i konfekcjonuje to na malutkie opakowania. moze tam byc wszystko, nawet jakies rarytasy.
No dobra może z tym nawozem przesadziłam , ale im nie zaszkodziło . Jeśli kolumnowe to takie długie z dziwnymi liśćmi na samym dole to jest ich 5 i mają po 3 cm. Reszta ma po pół cm. Wszystkie mają już ciernie. Nie wiem jak to wytłumaczyć ale zauważyłam że niektóre (te ciemniejsze) są ukształtowane jak znamię słupka na dwie połowy a inne na trzy.( jak ktoś jest laikiem to ma niezłe spostrzeżenia które fachowcom nic nie mówią - wiem coś o tym )
wysiałam 2 miesiące temu - było zimno i nie wzeszły szybko. Teraz rosną jak szlone. Zdjęć ci niestyty nie pokażę bo muszę się zaopatrzyć w kabel do telefonu. Może go kupię jutro to spróbuję coś przesłać. Widzę że bardzo cię korci aby rozwiązać zagadkę pt. "jaka to roślinaw gagatkowej doniczce" ?
juz jest potwierdzenie na "zbawienny" nawoz z azotem, siewki kaktusow nigdy nie rosna jak szalone. 2 miesieczne siewki(a nawet mnioej bo siew byl 2 miesiace temu a kielkowaly pozniej) 3cm to mutanty a nie siewki. Czy jak urodzi sie twoje pierwsze dziecko - np chlopczyk to zaczniesz mu od razu podawac Testosterone? Co was wszystkich korci z tymi nawozami. Pozniej cokolwiek jecie wprowadzacie mnostwo niepotrzebnych mikroelementow, ktore rosliny musialy przyswajac w trakcie zwariowanego wyscigu aby byly wyzsze, grubsze i bardziej zielone, albo czerwone, albo zolte.
Moje dzieci urodzą się od razu dorosłe żebym nie traciła czasu na ich wychowywanie. Zamiast testosteronu dostaną sterydy . Ale za to nie podleję ich azotem 3 cm to te duże- niby kolumnowe - jakoś tak wystrzeliły i to o nich mówiłam że są szalone. Reszta ma najwyżej pół centymetra wysokości ale nie martw się mają też po 2 milimetry.
Ale się złościsz i czepiasz o ten nawóż. Dopóki mi nie zezwolisz na jego użycie to nawet na niego nie spojrzę. W końcu to ty tu jesteś spec od kaktusów. A o kaktusach piszę na tym forum a nie tam bo tu jest mało speców a tam każdy by na mnie krzyczał tak jak ty.
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach