Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Pachypodium lameri
Autor Wiadomość
BASIA TEL 


Wysłany: 21 Sierpień 2007, 19:45   Pachypodium lameri

witam ,może ktoś mi podpowie co żle robię ,że mój kaktus?,sukulent?,tak się zachowuje już od wielu lat,najpierw pięknie wypuszcza liście ,a potem kaput, mieszkam w błoku ,trzymam na parapecie okna wschodniego (mam wschod-zachód),na zachodniej jednego roku wcale nie wypuszczał liścia może za często podlewam :?: :?: ,już mam nerwy na niego... :twisted:
_________________
"Kto czego nie doznał,nie zrozumie "... z Płocka,kłania się Basia
 
 
Famelia 


Wysłany: 21 Sierpień 2007, 20:10   

Może on po prostu... zimuje? W pewnych okresach roślina zaczyna gubić liście - to oznacza, że roślina potrzebuje czasu aby "odpocząć". Następuje to najczęściej w zimie ale nie zawsze. Wtedy trzeba zaprzestać podlewania ponieważ roślina przestaje absorbować wode z podloża - podlewanie może doprowadzić do gnicia. Pachypodium świetnie magazynuje wodę - nic mu się nie stanie. Jeżeli Twoje jest przyzwyczajone do niższych temperatur, np trzymasz je na balkonie, możesz mu obniżyć temperaturę do 10 stopni. Jeżeli nie - tylko zaprzestań podlewania.
_________________
Famelia zielona

Pozdrawiam, Agnieszka
  
 
 
JeyDee 
Moderator


Wysłany: 21 Sierpień 2007, 20:17   

A dokładnie to czego się czepiasz - tego, że zrzuca dolne liście jesienią, czy coś się dzieje w ciągu lata ?
_________________
Pozdrowionko od JeyDee

A Stefan bezczelnie śpi w szkodzie...
 
 
Famelia 


Wysłany: 21 Sierpień 2007, 20:48   

Właściwie niezbyt dobrą radę dałam - warto byłoby obniżyć temperaturę zimą, bo inaczej roślinka będzie nadal rosnąć a przy niewystarczającej ilości światła może się brzydko powyginać. Choć ja nie mam możliwości obniżenia temperatury a jakoś mi moje pachypodium ładnie rośnie tfu tfu żeby nie zapeszyć :mrgreen:
_________________
Famelia zielona

Pozdrawiam, Agnieszka
 
 
BASIA TEL 


Wysłany: 23 Sierpień 2007, 08:00   

witam,moje "czepianie" do tej roślinki ,dotyczy listków nowych ,wyrastających,po krótkim czasie są czarne i nie rosną,chyba dotyczy to podlewanie,więc mam pytanko jak podlewacie na spodek czy od górnie pozdrawiam famelia i zastosuję chłodną temp. na zimę przysunę do uchylanego okna,jeydee,dzięki, :!: oprzytomiałam w jednej chwili :roll:
_________________
"Kto czego nie doznał,nie zrozumie "... z Płocka,kłania się Basia
 
 
Famelia 


Wysłany: 23 Sierpień 2007, 08:26   

Jak czernieją młode to pewnie mają za dużo wody w stosunku do temperatury. Pozwól przeschnąć podłożu całkowicie - one naprawdę długi okres suszy potrafią znieść. Dodatkowo one nie zawsze "zimują" w zimie - może twój postanowił uciąć sobie drzemkę i w ten sposób sygnalizuje żebyś przestała podlewać?
_________________
Famelia zielona

Pozdrawiam, Agnieszka
 
 
BASIA TEL 


Wysłany: 23 Sierpień 2007, 08:35   

dzięki famelia,tak zrobię :smile:
_________________
"Kto czego nie doznał,nie zrozumie "... z Płocka,kłania się Basia
 
 
tellerka 
Moderator


Wysłany: 23 Sierpień 2007, 09:46   

Obejrzyj też dokladnie czy nie ma szkodników... raz mi się zdarzyły przedziorki...

Pozdrawiam :)
_________________
Fotoblog http://zakorkowany.blog.pl
 
 
BASIA TEL 


Wysłany: 23 Sierpień 2007, 09:47   

ok,zobaczę,na,pewno :roll:
_________________
"Kto czego nie doznał,nie zrozumie "... z Płocka,kłania się Basia
 
 
JeyDee 
Moderator


Wysłany: 23 Sierpień 2007, 10:36   

Co ci takiego zrobiłam, że oprzytomniałaś ? :wink:
Czernienie młodych liści też bym wzięła za początki grzyba (nadmiar wody). Wymieniłabym podłoże na jakieś polecane dla roślin cebulowych albo standardowe wymieszane z kaktusowym (powiedzmy 2:1). No i podlałabym Previcurem albo Topsinem.
W mojej uczonej księdze piszą, że pachypodium może przechodzić spoczynek latem, a z kolei zimą powinno mieć temperaturę min.18 st. bez spadku temp. nocą. Nie wiem, czy ta księga na pewno jest mądra, ale pamiętam, że kupiłam tę roślinę ze względu na jej obojętność na poczynania kaloryferów. Mój egzemplarz 2 pierwsze zimy spędził na parapecie nad grzejnikiem i poza tym, że pogubił trochę liści to nie narzekał. Ostatniej zimy poszedł do sypialni, gdzie okno jest stare i nieszczelne i miałam wrażenie, że mu trochę zimno.
_________________
Pozdrowionko od JeyDee

A Stefan bezczelnie śpi w szkodzie...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, koszulki nocne, Kleje do parkietów, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Teczki konferencyjne, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy Agroenzym, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampa solna, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Doniczki, Grabie, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Sklep, medale





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group