Ja w tym roku się zdumiałam. Nie wykopałam wszystkich kłączy jaskra wielkokwiatowego. Na wiosnę pięknie powschodził. Być możę gruba okrywa śnieżna była sprzwcą, żę nie przemarzły.
Witam
Zeby potwierdzic ze moja fuksja jest wieloletnia roslina ktora z powodzeniem mozna przezimowac przez zime w chlodnym pomieszczeniu
dodaje jej zdjecie po odbiciu sie
zdjecia kwitnacej wkleje jak tylko zakwitnie
Obiecałam dla czytelników z cieplejszych regionów sposób na przezimowanie fuksji doniczkowej w gruncie. Ponieważ nikt z czytelników nie chciał mnie wyręczyć więc muszę sama.
Skracamy pędy fuksji o około połowę. Wykopujemy dół w ziemi o średnicy rośliny i głębokości trochę większej niż wysokość doniczki z rośliną. Wkładamy doniczkę z rośliną(można roślinę dodatkowo okręcić agrowłókniką). Na wierzch nasypiemy suchych liści, pociętej słomy, wszystko przykrywamy cieką warstwą ziemi. Wierzch jeszcze ocieplamy liśćmi. gałęziami jedniny. Kiedy na to spadnie śnieg możemy być spokojni o przezimowanie rośliny. Chyba, że znowu zjawi się zima stulecia.
Witam
Moja fuksja wchodzi juz w faze kwitnienia, pojawily sie dwa pierwsze paki kwiatowe. Fuksja sie rozrasta i jest coraz bardziej pelniejsza, to juz nie to co na poczatku- same badyle, teraz to juz bardzo ladna roslinka.
a ja mam pytanie o azalię. W zeszłym roku razem z doniczką wsadziłam ją w lipcu do ziemi w ogrodzie u moich rodziców. Na jesieni przesadziłam ją do większej doniczki, zabrałam do domu i pięknie przezimowała. W tym roku postawiłam ją na balkonie. Zastanawiam się, czy też jej tu będzie dobrze. Mam balkon wschodni, więc słońce jej nie przypieka, listków puszcza dużo. Nie wiem, czy dobrze robię?
Petra, a czy na oknie w garażu wolnostojącym fuksja przetrzymałaby? garaż nie jest ogrzewany. Mogłabym wtedy przechować ją u moich rodziców. W tym roku właśnie kupiłam piękną młodą fuksję i chciałabym spróbować ją przetrzymać do następnego sezonu.
A czy komuś z was udało sie przetrzymać bawełnę dłużej niż rok?
Ostatnio zrobiłam eksperyment, wydłubałam ziarenko z badylka z kwiatami bawełny kupionego w ikei, wsadziłam do swojej szklerenki i wczoraj po 3 dniach od zabiegu z ziemi wylazł już listek. I tak sobie myśle skoro już coś kiełkuje to może udałoby się mieć taką bawełanianą przyjemność na dłużej.
Bawełna to roślina wieloletnia. Należy chyba do tej samej rodziny co herbata- jeśli się nie mylę. Ja kiedyś wysiałam ale nasiona były chyba zleżałe i niewykiełkowały.
Gratuluję nowej roślinki.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach