spoko kolega juz jadl naraz zjadl 3
mimo ze ostre jak diabli
i chce nasionka
zyje ciagle
wlasnie niektorych balabym sie jesc np. na fioletowo barwiacych sie w trakcie dojrzewania
Ja papryczki hoduję od 20 lat. Zawsze zjadam. Na razie żyję. Co do fioletu - wiele normalnych słodkich papryk w etapie dojrzewania przechodzi z zielonego poprzez fiolet do czerwonego. Tylko tego nie widzimy, bo kupujemy już dojrzałe. A są też odmiany dojrzałe fioletowe. Wiele razy widziałam na Polagrze, ale nie spotkałam w sklepie.
ja widzialam w obi te miniaturowe ale z wiekszych niz moje
tylko liznelam i mi wystarczy mojej
ale wyglada cudnie a mam juz nowe kielkuja juz mam malutkie roslinki:)
z czego sie bardzo ciesze
_________________ Minister Zdrowia ostrzega forum i kupowanie kwiatow uzaleznia
Ja mam rośliny dużej, fioletowej papryki. Jest jadalna i taka ciemna, że aż prawie czarna. Nasionka kupne - mieszanka kolorowych papryk "do słoików". (Fotki są w moim ogródku).
właśnie kupiłam sobie ozdobną papryczkę chilii zwaną capsicum salsa- red. i mam pytanie- czy te papryczki są jadalne? bo na opakowaniu jest napisane, że nie do konsumpcji. i zglupiałam. one są takie maluteńkie więc nie wiem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach