Wysłany: 19 Luty 2007, 22:02 wisnia ozdobna a raczej psianka ;)
Witam
Posiadam wisnie ozdobna ktora zaczely juz przekwitac, owoce zaczela opadac a listki usychac.
Nie wiem czy da sie jeszcze cos z nia zrobic czy to juz jest jej koniec
Bardzo prosze o porade
Posiadam skapa literature na ten temat na doniczce jak kupowalam pisalo winter cherry wiec uzanalam, ze to wisnia ale oczywscie moge sie mylic i nie wiem co mam dalej z nia robic
Ja mam te roślinki zimą w domu, latem na działce. Liście i owoce opadają .Owoce suszę , a w lutym wysiewam, a potem pikuję do doniczek. Porównałam zdjęcie z książką i tam jest identyczna. Proponuję poszukać w google pod hasłem psianka i upewnić się czy o tę roślinę chodzi. Pozdrawiam.
Dziekuje za porade, ze zdjec ktore zobaczylam na internecie faktycznie wynika, ze to jest psianka, musze wiec ja przestawic na parapet bo z tego co wyczytalam ona lubi duzo swiatla i zobacze co bedzie dalej.
Mam nadzieje, ze sie odbije bo z tego co czytalam to nie jest roslina jednoroczna, niestety ja nie mam dzialki
pozdrawiam
W mojej książce jest napisane, że powszechnie uważa się, iż jest to roślina jednoroczna. Można ją uprawiać dłużej. Na wiosnę przesadzamy do niewiele większej doniczki i przycinamy do połowy długości. Dobrze jest uszczykiwać wierzchołki pojawiających się wiosną pędów w celu rozkrzewienia. Pozdrawiam.
Zbierz nasiona i wysiej je, na wypadek gdyby ta obecna psianka nie przetrwała...moja przezimowała w mieszkaniu i wypuszcza młode listki. Pamiętaj że jest to roślina trująca!
Ja na dzialce mam wisnie syberyjska wczesnie kwitnie i kwiatki maja delikatny odcien różu, a co najsmieszniejsze, owoce male wisienki sa bez ogonkow, tylko taki krociutki pol centymetra, tak sie zastanawialem dlaczego ,ale doszedlem do wniosku ze na syberii zimy dlugie i roslinie szkoda czasu na ogonki. A moze ktos ma inna koncepcje:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach