kolezanka pare tygodni temu dala mi nasionka "dziwaczka", bo tak to nazwala... posialam je do doniczki i wyroslo mi cos... dziwnego niby mialo ladnie kwitnac, ale poki co pnie sie tylko do gory! nie wiem czy wstawic mu jakas "drabinke" bo nie wiem czy to kwiat pnacy... jest slabo ukorzeniony, husta sie na boki i wogole wyglada troszke marnie jesli ktos mial kontakt osobisty z dziwaczkiem bylabym wdzieczna za rady.
chyba za bardzo sie pospieszylam z utworzeniem nowego tematu, co? nie zauwazylam ze juz ktos poruszyl temat dziwaczka, przepraszam. ale i tak z checia poslucham waszych rad bo moj dziwaczek wcale nie wyglada tak jak ten ze zdjecia
To świecenie to chyba chwyt reklamowy. Kwiaty otwierają się wieczorem.
Dziwaczek wytwarza mnóstwo nasion /jak ziarenka pieprzu/ i nie będziesz już musiała kupować.
Różo, dziwaczek ma długi mocny korzeń, z trudem wykopywałam go z ziemi na działce. Przypuszczam, że doniczka jest za płytka i dlatego się buja.
to zbiorę teraz nasionka, bo roślinka naprawdę ładna..
Nie musisz zbierać, same na wiosnę się znajdą i to w różnych dziwnych miejscach, jak to u dziwaczka.
Róża napisał/a:
niby mialo ladnie kwitnac, ale poki co pnie sie tylko do gory! nie wiem czy wstawic mu jakas "drabinke" bo nie wiem czy to kwiat pnacy... jest slabo ukorzeniony, husta sie na boki i wogole wyglada troszke marnie
Nie jest to roślinka pnąca, ale w sprzyjających warunkach może urosnąć nawet do 1m i wyżej. Ładnie rozrasta się na boki, ma dużo pędów bocznych wyrastających z głównego.Faktycznie - nawet w gruncie - jak jest wysoka - wymaga podparcia -u mnie ostatnio wichura go położyła.Kwiaty otwierają się wieczorem i w pochmurne dni.W nocy go nie oglądałam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach