Gdybyś w swom profilu napisała skąd jesteś mogłabym ci odpowiedzieć precyzyjniej. Jeśli jej nie kupiłaś jeszcze to poczekaj do wiosny. Zawse to bezpieczniejszy termin.
A ja bym polemizowała,bo można ją jesienią zasypać torfem,ziemią czy liśćmi,owinąć pędy agrowłókniną a jak spadnie śnieg to jeszcze tym śniegiem obsypać./choć uważam,że to przesada z tym śniegiem,ale można../
Natomiast po wsadzeniu teraz lub jesienią,nie można absolutnie już nawozić.
A już się ją ma,już rośnie,już się czeka następnego roku kiedy to będzie miała więcej kwiatów itp.Przynajmniej ja taka jestem w stosunku do roslin,które mi się podobają i chciałabym je mieć.
Jestem z północnego Mazowsza. Póki co jeszcze nie kupiłam. I właśnie nie wiem, jak byłoby lepiej je sadzić. Czy wiosną, żeby nie narażać ich na mróz, czy jesienią, żeby przed zimą się zaaklimatyzowały. I jeszcze jedno, czy sąsiedztwo róż nie będzie im szkodzić?
Osobiście polecałbym bardziej na Mazowsze inne gatunki niż hortensja ogrodowa (Hydrangea macrophylla). Choćby hortensję drzewkowatą (H. arborescens) czy bukietową (H. paniculata) - nie przemarzają, nie wymagają zabezpieczenia na zimę, a kwiaty są naprawdę efektowne i duże, choć w kolorze białym Z czasem jednak różowieją i zielenieją, co typowe dla hortensji.
Choć dla niebieskich kul na krzewie czasem można zrobić wszystko
Wszystko zależy jaką masz glebę. Jeśli kwaśną to kwiaty beśdą niebieskawe, a jeśli zbliżoną do obojętnej to będą różowe. Więc najprzód dowiedz się jaką masz ziemię, od tego zależy co będziesz dalej robić.
Sąsiedztwo róż z hortensją nie jest najszczęśliwsze. One wymagają różnych warunków. Róże najlepiej sadzić w pełnym słońcu a hortensje w półcieniu. Poza tym hortensja ogrodowa może mieć około metra wysokości i nie mniej szerokości. Wygląd ma dość ciężkawy i jedyna róża jak obok niej będzie dobrze wyglądała to masywna róża parkowa.
Jęsli chodzi jednak o wymagania glebowe to jak najbardziej można je obok siebie sadzić. Róże w doniczkach lepiej rosną w kwaśnawym torfiku. Oczywiście ja napisałam o warunkach glebowych.
To co pisze Zoe przesądza sprawę. Jak masz inne miejsce dla hortensjii to lepiej ją tam wsadz.
Uważam ,że to dobre miejsce,wschodnia strona i gliniasta ziemia,która zapewni wilgoć hortensji.Sadząc ja powinnaś tylko wykopać trochę większy dołek wymieszać tę glinę z kwaśnym torfem.i wsadzić hortensje.Każdego roku wiosną podsypywać troche torfu kwaśnego i oczywiście nawozić kwaśnym nawozem.i utrzymywać cały czs wilgotna ziemię w czym pomoże Ci ta właśnie glina.Będzie Ci rosła super,zobaczysz.zawsze możesz ja potem przesadzić,gdybyś zauważyła,ze dzieje się cos nie t ak.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach