Rzeczywiście roślin masz sporo.
Życzę ci by wsystkie nasionka wisterii wykiełkowały. Wyhodować w doniczce drzewko to zajęcie na dłużysz czas. Aby to drzewko zakwitło to jeszcze będziesz się musiała nauczyć ciąć. To jednocześnie jest i nie jest proste. By drzewko miało gęściejszą koronę z reguły pień tworzy się z 3 roślin okręcając je spiralnie wokół jakiejś dość grubej podpory. Kiedy dorosną do odpowiedniej wysokości przycina się czubek i formuje koronę.
W międzyczasie usuwa się wszystko co wyrasta na pędach które będą stanowiły pień.
To tyle na początek.
To ostatne zdjęcie przedstawia jaskra o którym zapomniałam i przetrwał zimę pod śniegiem. Pierwsze zdjęcie to aster alpejski, potem dyptam, następnie fragment kolekcji irysów bródkowych i rząd irysów syberyjskich.
Piękne. Masz bardzo ładny i zadbany ogródek. Widzę też że całkiem niezła ziemia. U mnie piach i bardzo sucho
Jak nazywa się ta pierwsza bylinka? Też ja mam i właśnie zaczyna kwitnąć.
To Dyptam czyli Krzak gorejący. Tylko odmiana biała.
Wiesz jak u nas nazywają ziemię "Złote piaski". Bo dziwnie przypomina ten z plaży i wody na nim nigdy dosyć. Wczoraj lało jak cebra a dzisiaj śladu i chyba trzeba będzie podlewać.
No tak. Ja teraz kupiłam biały i różowy. Jednak to nie to kwitnie w ogródku. Pomyliłam się. Zasugerowałam sie kwiatami a nie zwróciłam uwagi na kwiatki.
Dostał u ciebie kiedyś samozapłonu? - chyba nie możliwe bo u nas jest za zimno.
Z tym samozapłonem to między bajki włożyć. Nawt w miejscach jego normalnego występowania nie dochodzi do takowego. Ilość olejków eterycznych jest za mała. Legenda wzięła się z próbu zracjonalizowania tego co nie wytłumaczalne w Biblii. W zamkniętym gorącym pomieszczeniu może by się to i zdarzyć mogło ale na wolnym powietrzu i przy ruchu powietrza fikcja.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach