na twoim miejscu dalabym malej poeksperymentowac,,,z ziolami,rzeżucha,itp,niech sama zasieje,podlewa i niech obserwuje jak rosnie,to ostudzi moze jej zapaly od dotykania,,niejadalnego zielska,to ona malutka jeszcze,wiec paprotki nadal polecam, jakis fiolek afrykanski,z kwitnacych (nie jestem pewna co to toksycznosci) i najlepiej wsyzstko na połkach wysoko,ja bym nie ryzykowala przy dzieciaczku
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
Witam do dziecinnego pokoju polecam kwiat kalatea, zielistke, lithopsy co prawda to kaktusy, ale bezkolcowe i pieknie sie prezentuja, pieknie wygladaja storczyki.
Mnie osobiscie wydaje sie ze przy dziecku trzeba wzmoc czujnosc - nawet jezeli kwiaty nie beda powodowaly uczulenia dziecko nie moze miec do nich bezposredniego dostepu.
Wszystkie kwiatuchy wysoko na polki i parapety! I prosze miec ograniczone zaufanie do ciekawskiego malucha. Kwiat z pozoru nieszkodliwy tez moze narobic problemow, skora dziecka jest przeciez niezwykle wrazliwa. Pozdrawiam.
polecam popularne "łosie rogi" czyli platycerium. doskonale wygląda w wiszących pojemnikach i ponoć ma bardzo dobre działanie na otoczenie, do tego ciekawie wygląda i córeczce na pewno bedzie sie podobał. nie wymaga wielu zabiegów pielęgnacyjnych, na prawde mało wymagający.
Znalazłam ciekawy artykuł o tym jakie rośliny eliminują z otoczenia szkodliwe substancje. To najbardziej przydatne informacje zwłaszcza przy doborze roślin właśnie do pokoju dziecka. Boję się żeby mnie Zoe nie zbanowała więc nie wklejam linku tylko wybrane fragmenty :
"Najnowsze badania wykazują, że rośliny ozdobne także wpływają pozytywnie na zachowanie i zdrowie ludzi. Pamiętajmy, że w czasach cywilizacji technicznej aż 20 - 22 godzin na dobę spędzamy w pomieszczeniach zamkniętych, w których nowoczesne technologie prowadzące do oszczędzania energii cieplnej czy powodujące obniżenie kosztów są przyczyną poważnego zanieczyszczenia powietrza. Dzieje się tak dlatego, że utrudniona zostaje wymiana powietrza, a materiały syntetyczne wydzielają wiele substancji szkodliwych dla zdrowia. Przykładem są różnego rodzaju farby, lakiery, wykładziny podłogowe czy panele sufitowe, które emitują takie trujące substancje jak: formaldehyd, ksylen czy benzen. Substancje szkodzące zdrowiu wydzielają także urządzenia elektroniczne ułatwiające nam pracę lub dostarczające rozrywki. Wreszcie źródłem zanieczyszczenia powietrza jest sam człowiek, żyjący i pracujący w zamkniętym pomieszczeniu o słabej wentylacji.
Nic dziwnego, że obecnie wielu ekspertów uważa zanieczyszczenie powietrza w zamkniętych pomieszczeniach za jedno z największych zagrożeń dla zdrowia. Na złą jakość powietrza w mieszkaniach ma również wpływ niska wilgotność względna, która powinna wynosić 40 - 65% . Ogrzewanie mieszkań, zwłaszcza centralne, znacznie ją obniża stając się często przyczyną kataru, a w skrajnych przypadkach alergii i astmy w zimie.
Co należy więc robić? Przede wszystkim w pomieszczeniach zamkniętych pielęgnować jak najwięcej kwiatów. Pamiętajmy, że każda roślina wytwarza swój mini ekosystem, podobny do tego jaki działa w przyrodzie. Dzięki temu pochłania dwutlenek węgla i wydziela tlen, oczyszcza powietrze, a transpirując wzbogaca je w parę wodną. Mechanizm oczyszczania polega na tym, że liście przez aparaty szparkowe pochłaniają substancje lotne, spożytkowując je lub przekazując do strefy korzeniowe, gdzie stają się pożywieniem dla mikroorganizmów. Poza tym ruch powietrza wywołany przez transpirację także przenosi zanieczyszczone cząstki do podłoża, gdzie rozkładają je drobnoustroje. Rośliny wydzielają również substancje fitochemiczne , ograniczając poziom zarodników pleśni i bakterii w otoczeniu. Stwierdzono, że w pokoju z roślinami może ich być w powietrzu o 50- 60% mniej niż w pomieszczeniu bez roślin.
Ostatnio pojawiła się ciekawa koncepcja, że kwiaty tworzą pewne wiry energii wyraźnie oddziałujące na człowieka. Według tej teorii np. paproć działa na system nerwowy jak oczyszczający filtr, difenbachia ułatwia koncentrację, a pospolita zielistka wywołuje dobry nastrój.
Korzystny wpływ na nasze samopoczucie mają także rośliny pachnące takie jak maciejka, lawenda, a z pokojowych geranium. Pamiętajmy, że zmysł węchu jest najbardziej czułym zmysłem, najszybciej przenoszącym do mózgu bodźce zewnętrzne.
Kontakt z roślinami zawsze wpływa pozytywnie na nasze samopoczucie i zdrowie. Widok roślin łagodzi objawy stresu obniżając napięcie mięśni i ciśnienie krwi. "
A to wykaz jakie rośliny eliminują szkodliwe substancje:
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach