Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
BENJAMIN - choroby i szkodniki
Autor Wiadomość
Madziarra 


Wysłany: 30 Październik 2007, 09:10   

Ilonko ja mam go od kilku lat i tak jak mówisz on zawsze jesienią tracił trochę liści, ale teraz to jest ich kilkakrotnie więcej niż w latach poprzednich :sad: . Poczekam i zobaczę, podlewam troszkę nawozem żeby go wzmocnić i mam nadzieję, że nic mu nie będzie :roll:
_________________
Z pozdrowieniami Magda:)
 
 
copiatko 


Wysłany: 30 Październik 2007, 10:14   

Oj, co do wawozu to nie wiem czy w okresie spoczynku to dobry pomysl, a jezeli juz to 0.25 zalecanej dawki, ale lepiej zebys juz go ne podlewala nawozem do wiosny, bo mozesz zasolic ziemie, a nadmiar nawozu jest gorszy niz jego brak. Teraz twoj ficus odpoczywa, i nie potrzebuje tyle skladnikow pokarmowych jak w okresie wzrostu. Poogladaj z lupa drzewko, sprawdz wilgotnosc, i jak wszystko ok to daj mu narazie spokoj. Moze stoi blizej kaloryfera niz w tamtym roku, moze go odwracalas ostatnio, a moze poprostu w tym roku ma "depresje" :mrgreen: Jeden z moich tez raz ja mial. Przez lata na zime nie spadl ani jeden lisc, az ktorejs zimy stojac w tym samym miejscu od lat stracil ponad polowe lisci. Wszystko uspokoilo sie na wiosne i dlatego smieje sie ze to byla depresja. Przycielam przez co bardzo sie zagescil i znowu nie opadaja przez zime liscie.
_________________
Pozdrawiam Ilona
 
 
Madziarra 


Wysłany: 30 Październik 2007, 13:01   

copiatko napisał/a:
Moze stoi blizej kaloryfera niz w tamtym roku, moze go odwracalas ostatnio, a moze poprostu w tym roku ma "depresje"

Nie zmieniałam mu miejsca, więc jak piszesz to chyba "depresja" :mrgreen: :lol:
_________________
Z pozdrowieniami Magda:)
 
 
Ania111 

Wysłany: 3 Listopad 2007, 20:14   

Witam!
Mam od marca beniaminka. Kupiłam go w kompozycji z jakimś drobnolistnym bluszczem (listki bluszcza są zielono - białe, bardzo drobne, śr ok 1 - 1,5 cm). Fikus od początku stał na zachodnim oknie. Nie miałam z nim żadnych problemów. Od czasu do czasu zasilam go odrobiną płynnego nawozu do roślin zielonych, ostatnio we wrześniu. Podlewam 2 - 3 razy w tygodniu. Jednak odkąd zaczął się sezon grzewczy fikusowi zaczęły żółknąć pojedyncze liście i opadać. Jest ich coraz więcej. A do tego liście bluszcza są lepkie. Czy mogę jakoś zapobiec gubieniu liści przez fikusa i zwalczyć lepkość bluszcza? Dodam tylko, że nie mam możliwości przestawienia go w inne miejsce.
_________________
Pozdrawiam
Ania
 
 
Teśka 

Wysłany: 4 Listopad 2007, 10:05   

Ania111 napisał/a:
A do tego liście bluszcza są lepkie.
- jeśli lepkie to jakieś robale ma, przyjrzyj sie dokładnie. Pewnie ma tarczniki :!: No i zraszaj codziennie bo nie znosi suchego powietrza.
 
 
copiatko 


Wysłany: 4 Listopad 2007, 15:44   

Tez jestem tego zdania ze to szkodniki.
_________________
Pozdrawiam Ilona
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki koszulki nocne, Kleje do parkietów, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Konstrukcje stalowe nowe, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy Agroenzym, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampa solna, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Sklep, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group