Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Corynocarpus - odpadaja liscie
Autor Wiadomość
Zoe 
Moderator


Wysłany: 9 Wrzesień 2007, 15:11   

Jak wetkniesz palec trochę niżej niż wierzchnia przeschnieta warstwa i będzie wilgotno to wstrzymaj się z podlewaniem.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
tygrysek 


Wysłany: 19 Wrzesień 2007, 15:32   

Mineły juz prawie 2 tygodnie od przesadzenia i nic sie nie zmienilo. :( Roslinie nadal zółkna i odpadaja liscie. Zaznaczam, ze jeszcze jej nie podlewalam. Czy nie powinno sie jej juz poprawic :?: Zaczynam sie martwic....
_________________
!!! Bullowate są jak Media Markt - NIE dla idiotów !!!
 
 
JeyDee 
Moderator


Wysłany: 19 Wrzesień 2007, 16:30   

Po pierwsze - skupiłyśmy się na podłożu i nikt nie zapytał o przędziorki. Obejrzałaś spód liścia ?(najlepiej przez lupę). Nic tam nie ma ?
Po drugie - nie zaczęli grzać u ciebie ? Nie wiem gdzie mieszkasz, ale w blokach rośliny przyniesione z kwiaciarni tuż przed włączeniem ogrzewania potrafią tę zmianę ciężko odchorować.
W takim przypadku trzeba się zastanowić nad temperaturą i wilgotnością - odsunąć od grzejnika (gdyby przy nim stał) i wstawić do "za dużej" osłonki sypiąc na dno keramzyt. Keramzyt zalać wodą tak, żeby był mokry, ale żeby doniczka nie stała w wodzie.
No i na koniec możesz kupić Previcur, najlepszy środek do wypędzania grzybów z podłoża.
_________________
Pozdrowionko od JeyDee

A Stefan bezczelnie śpi w szkodzie...
 
 
tygrysek 


Wysłany: 20 Wrzesień 2007, 09:46   

Kwiat nie stoi przy kaloryferze. Ogrzewanie zostalo wlaczone dopiero kilka dni temu, wiec chyba nie przez to Corynka choruje. Ponadto, caly czas mam uchylone okno i grzejniki ustawione na minimum, bo lubie swieze powietrze.
Moze to przedziorki. Nie znam sie, wiec zrobilam kilka zdjec lisci.

Liscie na roslinie:





Liscie opadłe:





JeyDee co to moze byc?

Pozdrawiam :)
_________________
!!! Bullowate są jak Media Markt - NIE dla idiotów !!!
 
 
JeyDee 
Moderator


Wysłany: 20 Wrzesień 2007, 10:15   

Zooee ! :cool:
Czy ona ma przędziorki ?
Wiesz co, nie mam pewności, ale może opryskaj Magusem (albo czymś innym przędziorobójczym) na wszelki wypadek. Corynce to nie zaszkodzi.
_________________
Pozdrowionko od JeyDee

A Stefan bezczelnie śpi w szkodzie...
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 20 Wrzesień 2007, 18:13   

Mnie zainteresowały te brązowe wypukłości wzdłuż nerwu głównego na 2 zdjęciu. Wygląda to jak tarczniki lub misecznik(za małe zdjęcie).
I jeszcze jedno czy liście mają białe kropki czy coś na liściach siedzi.

Przędziorka to tam raczej nie ma. Przy takim porażeniu liści pajęczyna byłaby już dobrze widoczna.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
JeyDee 
Moderator


Wysłany: 20 Wrzesień 2007, 18:42   

Znaczy zgadzasz się, że coś go żre ?
To może podsuń Tygryskowi jakiś środek - Karate ?
_________________
Pozdrowionko od JeyDee

A Stefan bezczelnie śpi w szkodzie...
 
 
tygrysek 


Wysłany: 20 Wrzesień 2007, 19:36   

Rety, czyli cos wcina mi Corynke :mad:
Na lisciach nie ma zadnej pajeczynki. Na niektorych chorych lisciach faktycznie sa male, biale kropeczki ale nie na wszystkich. Na innych sa czarne kropeczki.
Jaki srodek mam kupic, aby uratowac roslinke ???
_________________
!!! Bullowate są jak Media Markt - NIE dla idiotów !!!
 
 
JeyDee 
Moderator


Wysłany: 20 Wrzesień 2007, 19:55   

Pchnij PW do Zoe.
_________________
Pozdrowionko od JeyDee

A Stefan bezczelnie śpi w szkodzie...
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 20 Wrzesień 2007, 21:17   

Niestety będziesz musiała kupić dwa środki.

Jednen to Mospilan 20 SP lub Actellic 500 EC nim będziesz zwalczać tarcznika. Ponieważ on nie załatwi wiornastka a jego najprawdopodobnie masz więc

kup drugi o nazwie Karate.

I tak jutro do letniej wody(około 2 litrów) dodaj troszkę płynu do naczyń ale tyle by woda się nie zapieniła. Następnie 100 gram denaturatu. Kup jeszcze paczkę waty.
Tą miksturą postaraj się zmyć tak najwięcej tych brązowych wypukłych lokatorów. Jedna zasada wacik maczasz w miksturze i przeciągasz po liściu i do kosza. Jak roślina obeschnie. Opryskasz ją roztworem Karate. Tylko proszę postępuj zgodnie z instrukcją by nie poparzyć rośliny.

Za 2 do 4 dni oprysk Mospilanem lub Actellicem.

Po wszystkich tych zabiegach obserwuj roślinę. Jeśłi tarczniki nie pojawią się na żadnym liściu to znaczy, że zwalczyłaś go ale może się okazać, że jakieś jaja pozostału i w mniejszych ilościach może pojawić się znowu. Wówczas ponowne mycie powinno załatwić sprawę.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Kleje do parkietów, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Konstrukcje stalowe nowe, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy Agroenzym, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Sklep, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group