Wysłany: 26 Kwiecień 2007, 11:37 Fikus gubi mase lisci!!
Poradzcie co robic,w zimie trzymal sie dobrze,a teraz w ciagu tygodnia zgubil chyba polowe swoich lisci..! Za mokro nie ma,za sucho chyba tez nie,liscie zolkna a potem odpadaja,wczoraj jak nim potrzasnelam to spadlo chyba z piecdziesiat lisci.Moze powinnam mu zmienic ziemie?Czy jesli jest przesuszony albo podalam zly nawoz to zmiana ziemi moze mu pomoc?Dodam jeszcze ze u nas ostatnio byly upaly,a fikus stoi po poludniu w sloneczku..Zobaczcie jak bidulka wyglada...
Przyjrzalam sie dokladnie mojej bidulce i zobaczcie co znalazlam!
Czy to cos moze byc odpowiedzialne za to ekspresowe zolkniecie i opadanie lisci??
No i co robic?Bo przeciez nie bede pryskac kazdego listka z osobna..
Bardzo trudno będzi ci cos doradzić bo na tarczniki środki chemiczne różnie w różnych krajach się nazywają. Także nazwa szkodnika jest różna. U nas czasem można poradzić sie tych co sprzedają w sklepach ogrodniczych. Nie wiem jak jest u was. Może też. weź ze sobą taki chory liść i idź z nim do sklepu może od razu dadzą ci to co trzeba.
Kurcze no to bedzie klopot,bo tutaj w sklepach ogrodniczych trudno o kogos kto moglby doradzic,ograniczaja pracownikow jak moga..Moze znajde cos na szkodniki fikusa albo cos w tym rodzaju.Powinnam mimo wszystko zmienic mu ziemie?
Powiedzcie mi prosze cos wiecej na temat tego tarcznika,ogladalam to pod lupa i nie wyglada mi to na robala,jak zdrapie ta malutka biala kulke z nasady liscia to pod nia jest cos jakby dziurka,jak to wytlumaczyc?
Skad sie bierze tarcznik?Czy to efekt zlej pielegnacji czy skads to cholerstwo sie przynosi?
Mt spróbuj jescze raz zrobić zdjęcie. Ustaw aparat tak by robił duże zdjęcia. I posłuż się zoomem by przybliżyć to miejsce ale ono musi być ostre.
Może masz aparat z funkcją makro. To ją włącz i wówczas zrobisz zdjęcia z pól metra. Mając nastawiony aparat na duże zdjęcia ten maleńki element wyjdzie duży i będzie łatwo stwierdzić, czy się nie mylimy.
Piszę o tym bo zastanowiło mnie to co napisałaś o tej dziurze. Tylko sprawdż przed wstawieniem czy zdjęcie wyszło ci wystarczająco ostre.
Ok,wysylam zdjecie jak tylko naladuja mi sie bateryjki,mam nadzieje ze uda mi sie zrobic z jeszcze bardziej bliska niz tamto,tamto juz bylo w makro..
Dzisiaj bylam w sklepie ogrodniczym,zanioslam lisc fikusa i lisc cathalei, co do fikusa pani stwierdzila ze to prawdopodobnie szkodnik ale jaki??zaproponowala wiec srodek do spryskiwania na szkodniki i kropka. Co do cathalei to nie wiedziala,ogladala i ogladala..ja zapytalam czy to czasem nie suche powietrze,stwierdzila ze mozliwe i kazala spryskiwac woda i patrzec czy jest poprawa..No i na co mi sie zdalo jechac do sklepu ogrodniczego?Kupilam sobie ziemie..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach