Acha i chyba zapomnialam napisac o najwazniejszym!!! Ja go ostatnio przesadzilam do innej doniczki. Czy tak moze reagowac?
Nie ma wody na podstawku. Wyglda, ze wszystko chlonie...
Roślina ta potrzenuje sporo wody z uwagi na jej wielkość i powierzchnię parowania liści ale podlewaj wówczas jak po włożeniu palca do ziemi (tak głęboko jak się da) nie wyczujesz wilgoci.
Na wierzch ziemia może być sucha ale pod spodem mokra i podlanie w takim czasie prowadzi do zalania rośliny, a ty nawet nie będziesz tego świadoma.
Włóż rękę do ziemi i jeśli tam jest mokro - nie wilgotno tylko mokro - to przesadź i na jakiś czas zapomnij o podlewaniu. W trakcie przesadzenia usuń z tej mokrej ziemi bez uszkadania korzeni.
Najlepszym sosobem byłoby jednak wybić ją z doniczki bo najbardziej mokro jest zawsze w pobliżu dna, a tam ręką nie dosięgniesz. Wysypie się wprawdzie luźna ziemia ale to nie jest groźne.
Powiem Wam tak,
zanurzylam reke w doniczce prawie po lokiec i nie bylo za mokro. Jest wilgotnawo, ale na pewno nie jest za mokro.Poczekam. Zobaczymy co sie bedzie dziac dalej...
Ale mam jeszcze inne pytanie.
Przy przesadzaniu odpada mi jedna czesc monstery, ktora po 3 tyg swietnie sie ukorzenila i wlasnie dzis wsadzilam ja do doniczki. Sa juz 4 liscie!!!
Kiedy zaczac je podwiazywac i w jaki sposob, zeby od samego poczatku bylo to prawidlowe?
Monstera w naturze jest pnączem ale jak ma sporo rozproszonego światła to międzywęźla(odległości między jednym a drugim liściem) są bardzo krótkie i długo podwiązywanie nie jest konieczne. Najczęściej robi się to w momencie przesadzania. Do ziemi wbija się palik dość solidny. Palik powinien "rosnąć" razem z rośliną. Co kolejne przesadzanie wyciągasz stary kijek i wbijasz solidniejszy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach