Wysłany: 10 Styczeń 2007, 20:31 GRUBOSZ (drzewko szczęścia) - choroby i szkodniki
Moje drzewko choruje... Czy ktoś może mi powiedzieć co sie z nim dzieje i jak temu zaradzić? To co jest na zdjęciach to początek, potem te liście całe pokrywaja się tym nalotem i odpadają. Chciałabym coś zaradzić, bo mam nadzieje, ze da sie jeszcze uratować moje drzewko szczęścia...
Wyglada to na grzyb,kup srodek przecigrzybiczy i spryskaj rosline.Sa tez takie do podlewania i do pryskania taki bylby najlepszy.Moj grubosz mial taki sam problem z liscmi w zimie,podczas okresu grzewczego.Pomoglo przestawienie grubosza w inne miejsce,bardziej słoneczne a przede wszystkim przesadzenie.Obejrzyj korzenie grubosza,czy nie ma wełnowcow i czy korzenie maja jeszcze miesjce w doniczce
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
Dzięki Mój gruboszek stoi na oknie, czyli bezpośrednio naświetlony, ale ze słońcem ma chwilowy kontakt, bo to wschodnie okno... A może problem jest też w tym, ze po przyniesieniu ze sklepu nie przesadziłam go do nowej doniczki z nową ziemią
Czy na lisciach jest szary nalot ktory mozna zetrzec?wtedy to jest grzyb i tylko oprysk pomoze,jezeli liscie sie tylko marszcza,zólkna i odpadaja to przycyzna tkwi w korzeniach.Wyjmij rosline z doniczki i obejrzyj korzenie,sprawdz czy nie ma bialej waty na korzeniach.Trzeba tez raczej taka rosline ze sklepu przesadzic w swieza ziemie,tylko nie w uniwersalna i nie w torfowa.To musi byc dobra ziemia wymieszana z piaskiem,przewiewna i przepuszczalna.Nie nawoz przez pierwszy miesiac
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
Jeszcze raz dziękuje za rady... postaram sie je wykorzystać i za jakiś czas zobacze jaki będzie efekt. Aha, a ten nalot, który jest na liściach strasznie się obsypuje, tak, ze wokół doniczki mam tego sporo...
mam problem z gruboszem!
jest cały klejący, nie ma żadnych innych objawów tylko jest klejący i listi mu w zastraszającym tempie obumierają
(po dotknięciu ręką grubosza jest ona lepiąca)
stoi na oknie wchodnio-południowym, parapet pod nim jest również klejący
co to za choroba a może szkodnik?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach