Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
GRUBOSZ (drzewko szczęścia) - choroby i szkodniki
Autor Wiadomość
wojtek98

Wysłany: 4 Marzec 2007, 08:37   

Witam,

dziękuję za poradę, będę się starał sprawdzać reguralgnie wilgotność i uelastycznić podlewanie.

Kupiłem w razie czego preparaty do oprysków: Spruzit (na szkodniki gdyż myślałem że to może być to) oraz Biochikol (takżę dla innych kwiatków).

Czy warto je w tym przypadku zastosować?

Pozdrawiam,
Wojtek
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 4 Marzec 2007, 10:01   

Na razie sobie daruj. Przynajmniej w przypadku grubosza bo na nim nie ma ani szkodników ani chorób infekcyjnych.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
maro

Wysłany: 4 Marzec 2007, 23:13   

Witam
Po przeczytaniu wątku trochę sie pogubiłem, bo niekiedy opisywane są podobne objawy, ale różne diagnozy i sposoby leczenia. Mój grubosz stoi po stronie północnej w pokoju narożnym (okna na północ i zachód). Jest tam dość jasno, ale oczywiście słońce nie operuje bezpośrednio. Temperatura 20-22 stopnie. Podlewam dość rzadko, ale nie przesuszam i nie przelewam. Ogólnie kwiatek rośnie ładnie, suchych opadajacych liści jest ok. kilku miesięcznie. Jednak już od momentu zakupu miał na liściach nalot. Myślałem, że taka jego uroda. Po przeczytaniu tego wątku zacząłem dokładniej obserwować. Nalot jest koloru szaro-białego i na niektórych liściach występują srebrzyste plamki. Liście, które opadły mają bardzo widoczne srebrne plamki. Proszę o pomoc, co z tym zrobić? Na zdjęciu grubosz i suchy listek.
z góry dziękuję za pomoc
pozdrawiam
 
 
Marsi


Wysłany: 15 Marzec 2007, 10:52   

Pomocy!
Mam grubosza od miesiąca. Pięknie rośnie. Niestety od przedwczoraj pod szczytowymi listkami pojawiły się ciemne kuleczki w grupach.
Listki grubosza nie są ani lepkie ani z nalotem. Tylko te kuleczki. Boję się, że zacznie marnieć!
Co to takiego??

 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 15 Marzec 2007, 18:41   

Zdjęcie wyszło ci bardzo nieostre.
Sprawdź czy to można zetrzeć z rośliny. Podejrzewam wełnowce. Te przyczepiają się dość mocno.
Oderwij ten jeden czubek i zrób operację.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
Marsi


Wysłany: 16 Marzec 2007, 09:46   

Boję się trochę bo grubosz dopiero puścił nowe listki.
Skąd wziął się ten wełnowiec :?:
Jak szybko muszę usunąć tego "mieszkańca" aby się nie rozprzestrzenił :?:
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 16 Marzec 2007, 10:26   

Jeśli to wełnowiec to jak najszybciej. A skąd się wziął. Oj jaja mógł wiatr przywiać jak otworzyłaś okno. Nawet ty na rękach też mogłaś przynieść.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
baśka 

Wysłany: 27 Marzec 2007, 14:35   

Witam,

Trafiłam tutaj poszukując ratunku dla mojego grubosza. Od jesieni, kiedy go zabrałam z balkonu (to miejsce bardzo mu służy), stał sobie na parapecie. W czasie zimy zgubił bardzo dużo liści i zmarniał, ale miałam nadzieję, że przez wiosnę i lato znów się "odbije".

Korzystając z pięknej pogody wystawiłam go na balkon i wtedy zauważyłam, że tuż nad ziemią ma w pniu dziurę, a właściwie taką dziuplę o średnicy ok. 4 cm, bardzo głęboką. Góra na razie jakoś się trzyma, ale boję się, że w końcu się złamie. :(

Pierwsze co mi przyszło do głowy, to przesadzić do głębszej doniczki i zakopać tę dziuplę, ale nie wiem czy to dobry pomysł.

Będę wdzięczna za jakieś porady. :)

_________________
pozdrawiam
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 28 Marzec 2007, 16:37   

Nie jest to dobry pomysł. Możesz wbić w ziemię plastikowy lub drewniany pręt tak by siedział głęboko w donicy i wystawał tle ile wunosi pień dzrewka do niego przywiąż ów pień.

Powinnaś pomyśleć o odmłodzeniu rośliny. Zrób sobie kilka szczepek. Tak by miały czas podrosnąć zanim roślina mateczna się zestarzeje na dobre.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
baśka 

Wysłany: 28 Marzec 2007, 20:14   

Dziękuję, Zoe :smile:

zrobię tak jak mi radzisz, a te szczepki kiedy najlepiej zrobić?
_________________
pozdrawiam
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Torby papierowe, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group