Właśnie w tym problem ze nie da rady bo przez jakis czas nie będe miała dostępu do aparatu,a jeśli chodzi o pączki to wiem że nie można ich spryskiwać i tego nie robiłam spryskuje tylko liście ato jest dość łatwe bo roślinka jest jeszcze mała
Hmmm...Kasiu, mój Hibiscus też czasami zrzuca liście a nie ma szkodników....ale zaraz wyrastają nowe, więc chyba nie ma się czym martwić, może to naturalny odruch...Moja zrzuciła trochę na górze i robi się łysa, ale jak przekwitnie to ją przytne...Z tego co się orientuję to jeśli chcemy by hibiscus się za bardzo nie rozrósł to należy przyciąć zarówno pędy jak i korzenie dla równowagi...
Tak sobie myślę, że może jak któryś korzonek zamiera to kilka liści żółknie i może to stąd wynikać..ale moja babcia ma wielki krzew hibiscusa i mówi że czasem jej żółkną listki...a jej to okaz urody więc myślę że jak nie ma szkodników i jeśli nie za dużo listków odpada to nie ma czym się martwić
Wyglądała do końca tak jak na zdjęciu które wstawiłam w temacie:"jakie macie rośliny w domu" i nie miała takiego fajnego kielicha na środku jak ta Twoja...
Wysłany: 31 Styczeń 2007, 12:46 KETMIA (chińska róża) - jej choroby i szkodniki
Witam.
Mam problem z ketmia.
Jest to roczna roslina, wyhodowana z nasiona, dlatego mi na niej zalezy. Od jakiegos czasu przestala rosnac, liscie zrobily sie papierowe. Myslalem ze moze okres spoczynku rozpoczela (nie wiem kiedy przypada i czy w ogole jest), ale na lisciach pojawily sie bable (widoczne na zdjeciu). Same liscie zaczynaja sie skrecac... Co robic? Jest jakas szansa by jej pomoc? Bede wdzieczny za wszystkie rady.
Pozdrawiam!
nie widze dokladnie tego na zdjeciu,, po pierwsze jasne liscie a zielone nerwy to brak np zelaza,sprawdz tez czy nie ma mszycy lub innych szkodnikow,jezeli szkodnikow brak to przesadz rosline w swieza ziemie,w jakiej ziemi teraz rosnie?jakie ph?jakie stanowisko i jak nawozisz?
niektore choroby wirusowe i bakteryjne moga dawac takie objawy,choc wedlug mnie tu jest brak skladniow odzywczych
ogolnie roslina wyglada troche,,,cherlawie,tak jakby złozylo sie na to kilka czynnikow,za malo swiatla,nieodpowiedni nawoz i szkodniki,poza tym były przycinane wierzchołki?roslinie młodej trzeba przynajmniej kilka razy je przyciac,nie bedzie taka łysa jak twoja
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach