Dziękuję za odpowiedź.
W takim razie nie bedę jej jeszcze niczym traktował, przesadze i zmienię stanowisko na połudnowe. Poobserwuję przez kilka dni...
Nawożę zwykłym nawozem dla roślni zielonych (Biopon, azot 3%, potas 2,5%). Roślinka była przycinana dwukrotnie, ale tylko trochę się zagęsciła (w górnej części). Niestety, nie znam pH ziemi
długo rosnie w tej samej doniczce?moze pora na przesadzenie?nie ma robakow?ketmia wymaga słonecznego stanowiska,srednio wilgotnej ziemi,dosc wysokiej temperatury, (w zimie nizszej) lekko kwasnej ziemi a jezeli chodzi o nawoz-ja nawoze raz do kwitnacych raz do zielonych bo chce aby i kwiatła i rosła,jezeli zalezy ci tylko na kwitnieniu dawaj czesciej nawoz do kwitnacych,nie rozrosnie ci sie tak szybko-na wiosne potrafi podwoic swoja wielkosc jezeli ma za duzo azotu
_________________ gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
W tej samej doniczce jest od roku. Dzis przesadze i sprawdze stan korzeni. Przestawie na strone poludniowa i dam jej troche czasu Jesli zacznie rosnac to pozniej rowniez bede uzywal dwoch nawozow
Dziękuję za rady Kasiu.
Pozdrawiam!
Roślina jest porażona mączniakiem właściwym.
Nie pomoże zmiana ziemi ,konieczna jest chemia i to szybko ,może jeszcze się udać.Należy oberwać wszystkie porażone liście a resztę rośliny opryskać jakimś fungicydem kupionym w sklepie ogrodniczym.
Przyczyną tej choroby może być zbyt niska temperatura przy zbyt wigotnym powietrzu,słaba wentylacja i ...zalanie rośliny.
Jeśli uda się uratować rośline i dostanie nowe przyrosty...pamiętaj o uszczykiwaniu ich czubków,bo inaczej nie zagęści się.
Życzę powodzenia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach