Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
HIBISKUS (chińska róża) - jej choroby i szkodniki
Autor Wiadomość
unkas82

Wysłany: 31 Styczeń 2007, 17:12   

Dziękuję za odpowiedź.
W takim razie nie bedę jej jeszcze niczym traktował, przesadze i zmienię stanowisko na połudnowe. Poobserwuję przez kilka dni...
Nawożę zwykłym nawozem dla roślni zielonych (Biopon, azot 3%, potas 2,5%). Roślinka była przycinana dwukrotnie, ale tylko trochę się zagęsciła (w górnej części). Niestety, nie znam pH ziemi :(
 
 
kasia 


Wysłany: 31 Styczeń 2007, 17:16   

długo rosnie w tej samej doniczce?moze pora na przesadzenie?nie ma robakow?ketmia wymaga słonecznego stanowiska,srednio wilgotnej ziemi,dosc wysokiej temperatury, (w zimie nizszej) lekko kwasnej ziemi a jezeli chodzi o nawoz-ja nawoze raz do kwitnacych raz do zielonych bo chce aby i kwiatła i rosła,jezeli zalezy ci tylko na kwitnieniu dawaj czesciej nawoz do kwitnacych,nie rozrosnie ci sie tak szybko-na wiosne potrafi podwoic swoja wielkosc jezeli ma za duzo azotu
_________________
gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
 
 
unkas82

Wysłany: 1 Luty 2007, 07:12   

W tej samej doniczce jest od roku. Dzis przesadze i sprawdze stan korzeni. Przestawie na strone poludniowa i dam jej troche czasu :) Jesli zacznie rosnac to pozniej rowniez bede uzywal dwoch nawozow :)
Dziękuję za rady Kasiu.
Pozdrawiam!
 
 
KaRo


Wysłany: 1 Luty 2007, 09:07   

Roślina jest porażona mączniakiem właściwym.
Nie pomoże zmiana ziemi ,konieczna jest chemia i to szybko ,może jeszcze się udać.Należy oberwać wszystkie porażone liście a resztę rośliny opryskać jakimś fungicydem kupionym w sklepie ogrodniczym.

Przyczyną tej choroby może być zbyt niska temperatura przy zbyt wigotnym powietrzu,słaba wentylacja i ...zalanie rośliny.

Jeśli uda się uratować rośline i dostanie nowe przyrosty...pamiętaj o uszczykiwaniu ich czubków,bo inaczej nie zagęści się.
Życzę powodzenia. :D
 
 
unkas82

Wysłany: 2 Luty 2007, 08:05   

Oooo... :(
Z fungicydow mam teraz tylko TOPSIN, mam nadzieje ze okaze sie odpowiedni...
Dziekuje za rade...
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 2 Luty 2007, 18:30   

Napisz czy ja przesadziłeś. Bo to wydaje się najważniejsze.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
unkas82

Wysłany: 6 Luty 2007, 14:17   

Tak, roslinka jest juz przesadzona, korzenie byly w rewelacyjnym stanie. Spryskalem preparatem grzybobojczym. Za kilka dni powtorze ten zabieg...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Torby papierowe, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group