Wysłany: 25 Luty 2007, 19:14 Już nie wiem jak uratować tego kwiatka... :(
Już nie wiem jak uratować tego kwiatka.
Najpierw pojawiły się na nim czarne plamy, myślałam, ze za mocno go podlewam, więc trochę zmniejszyłam podlewanie, teraz z kolei chyba schnie...
Może mi ktoś podpowiedziec co to za kwiat, co sie z nim dzieje i jak go pielęgnować?
Bardzo prosze o pomoc, bo jeszcze troche i nic z niego nie zostanie...
Proszę o pomoc! Nie wiem jak uratować ten krzew (nie wiem jak on się nazywa )
W zeszłym roku zaczął mi schnąć po zimie nie wiem czy zmarzł? Pryskałam go preparatem przeciwko brązowieniu igieł, podsypałam również preparatem przeciwko b. igieł i nawozem dla iglaków na jesień i wiosnę. A to co uschło sukcesywnie wykruszam a tu nic! Co mam zrobić? Proszę doradźcie mi?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach