Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kwiatki przy mnie chorują
Autor Wiadomość
olas 

Wysłany: 22 Październik 2007, 19:17   Kwiatki przy mnie chorują

Witam,
mój problem polega na tym, że kwiaty które są podatne na grzyby przy mnie natychmiast chorują. Straciłam już 2 anturium. Ostatnio przyniosłam skrzydłokwiata, który rósł na korytarzu. W moim domu postał może 1 miesiąc i dostał brązowych plam. Pryskałam już 2 razy, wlewałam nawet ten preparat do ziemi i obcięłam chore liście. Ostatnio obcięłam zbrązowiałe końcówki prawie wszystkich liści. Gdybym chciała obciąć wszystkie chore liście, to kwiat zostałby prawie bez liści. Dodam, że te brązowe plamy zaczynają się zazwyczaj od brzegów liści. Potem tworzy się żółtawa otoczka i liść w oka mgnienu ginie. Od tygodnia mam w domu przecudne anturium i boję się, że ono również się zarazi. Może to ja zarażam te kwiaty. Dotykam ich i przenoszę choroby, może w moim mieszkaniu jest grzyb (latem mam dość wilgotno i chłodno, za to zimą gorąco i sucho). Czy grzyby chorobotwórcze mogą się przenosić z kwiatów na ludzi i odwrotnie? Mój skrzydłokwiat rośnie w zwykłej ziemi. Ostatnio dość mocno go podlałam (byłam przekonana, ze lubi dużo wilgoci), może to jest powód choroby. Błagam o pomoc.
_________________
olas
 
 
aiszo 
Moderator


Wysłany: 22 Październik 2007, 19:54   

Przeczytaj to, może znajdziesz odpowiedź:
http://www.floraforum.net...dniki-vt181.htm
http://www.floraforum.net...dniki-vt783.htm
_________________
Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
 
 
tellerka 
Moderator


Wysłany: 22 Październik 2007, 21:37   

Zarodniki grzybów mogą byc przenoszone przez cokolwiek.. ręce też. Ale bym nie dramatyzowała. Prawdopodobnie masz tendencję do przelewania roślin.
Wymien kwiatu ziemię a nam obiecaj że go następny raz podlejesz gdy wsadzisz palec do ziemi a tam bedzie na 2 cm sucho, ok?


Pozdrawiam :)
_________________
Fotoblog http://zakorkowany.blog.pl
 
 
olas 

Wysłany: 22 Październik 2007, 22:39   

Dziękuję bardzo za odpowiedzi, mam nadzieję że mój kwiatuszek ocaleje. Obiecuję więcej go nie przelewać. Gdzie mu będzie lepiej, w ciemnym czy w jasnym miejscu ?
_________________
olas
 
 
tellerka 
Moderator


Wysłany: 22 Październik 2007, 23:06   

O uprawie jest tu:
http://www.floraforum.net...kwiat-vt781.htm

Pozdrawiam :)
_________________
Fotoblog http://zakorkowany.blog.pl
 
 
JeyDee 
Moderator


Wysłany: 22 Październik 2007, 23:48   

Witaj, Olas :grin:
Powiem ci na pociechę, że przy mnie też kwiatki chorowały :roll: Ale odkąd przyszłam tutaj mają się zdecydowanie lepiej :cool:
_________________
Pozdrowionko od JeyDee

A Stefan bezczelnie śpi w szkodzie...
 
 
BASIA TEL 


Wysłany: 23 Październik 2007, 11:43   

witaj ,Olas :mrgreen: ,a ja swojego skrzydłokwiata ,przestawiałam ,juz sporo razy ,w inne miejsca jak widziałam że nie rośnie ,,,i w końcu znalazłam mu miejsce ,pięknie wypuszcza nowe liście :mrgreen: ,i faktycznie nie lubi zalewań ,po wyglądzie liści podlewam :wink: a wmawianie sobie ...róznych rzeczy, nie dodaje ci wiary ,niektóre kwiaty są słabsze inne silniejsze ,jak u ludzi :roll:
_________________
"Kto czego nie doznał,nie zrozumie "... z Płocka,kłania się Basia
 
 
Tofka 


Wysłany: 23 Październik 2007, 17:19   

A ja sie tak przy okazji chciałam zapytać---- moje małe skrzydłokwiaty dostają takie plamy na liściach , które są czarne i miękkie (wiotkie)- czy to możliwe ..że od zimna?.Jednego dostałam w strasznym stanie-- juz tak miał- podobno przemarzł. Drugi stoi w pokoju 19-20stopni - co z nim?- może ktoś wie dlaczego tak się dzieje :sad:
 
 
JeyDee 
Moderator


Wysłany: 23 Październik 2007, 17:25   

Tofka napisał/a:
czy to możliwe ..że od zimna?.

Możliwe :cool:
Ale to i tak wygląda na zmiany grzybowe.
_________________
Pozdrowionko od JeyDee

A Stefan bezczelnie śpi w szkodzie...
 
 
Tofka 


Wysłany: 24 Październik 2007, 11:29   

Ja sie z tym grzybem wykończę :sad: ....Czyli co ?----Spryskiwać Amistarem czy podlewać Previcurem....Zawsze coś przyniosę do domu :roll: .....czuje się jak lekarz
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki koszulki nocne, Kleje do parkietów, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Konstrukcje stalowe nowe, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy Agroenzym, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampa solna, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Sklep, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group