Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
mój chory Aeschynanthus
Autor Wiadomość
dcmiel 

Wysłany: 2 Maj 2007, 19:45   mój chory Aeschynanthus

Zoe, długo to trwało, ale wreszcie zrobiłam zdjęcie liściom mojego chorego Aeschynanthus.
Bardzo proszę o poradę.
Dona
Oto link
http://www.fotosik.pl/pok...5ff1fa4ff8.html
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 2 Maj 2007, 20:33   

To nie jest żadna choroba spowodowana przez cokolwiek.

Tak wyglądają liście roślin gdzie popełniono błędy w uprawie.
Bym mogła cokolwiek powiedzieć to muszę znać warunki w jakich go uprawiasz i jak z nim postępujesz.

Możesz też poczytać i przeanalizować swoje postępowanie
http://www.mob-zabrze.pl/flora/aeschynanthus.html
http://www.trzcinka3.terr...nanthus-39.html

To po polsku najszersze artykuły.

Napisz do jakich wniosków doszłaś.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
dcmiel 

Wysłany: 2 Maj 2007, 22:10   

Dziękuję za radę, przeanalizowałam artykuł. Mój kwiatek wisi we wschodnim oknie od 4 lat, temperatura pomieszczenia ok. 25 stopni C- czyli OK, ale nie podlewałam przegotowaną wodą, a zraszałam tylko kilka razy w roku. Napisano, iż wahania temperatury i wilgotności prawie zawsze powodują opadnięcie liści. Może ktoś zimą otworzył okno na dłużej i przechłodził roslinę? To prawdopodobne. Jak teraz temu zaradzić? Może przesadzić, po takim zabiegu rośliny często nabierają życia. Co o ty sądzisz?
Pozdrawiam - Dona
  
 
 
dcmiel 

Wysłany: 2 Maj 2007, 22:25   

Przepraszam, napisałam dwa razy prawie tę samą treść :oops: . Czy mogę jedną usunąć, jeśli tak, to w jaki sposób?
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 3 Maj 2007, 07:54   

Wyjmij roślinę z doniczki i sprawdź stan bryły korzeniowej. Jeśli jest mocno przerośnieta korzeniami to przesadź ale jeśli nie to nie ruszaj. Możesz z czubków zrobić sadzonki w celu odnowienia rośliny. To co zostanie w doniczce pozostaw własnemu losowi na jakiś czas może wypuści nowe pędy.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
dcmiel 

Wysłany: 3 Maj 2007, 10:33   

Dziękuję, tak zrobię - Dona
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Torby papierowe, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group