To nie jest żadna choroba spowodowana przez cokolwiek.
Tak wyglądają liście roślin gdzie popełniono błędy w uprawie.
Bym mogła cokolwiek powiedzieć to muszę znać warunki w jakich go uprawiasz i jak z nim postępujesz.
Dziękuję za radę, przeanalizowałam artykuł. Mój kwiatek wisi we wschodnim oknie od 4 lat, temperatura pomieszczenia ok. 25 stopni C- czyli OK, ale nie podlewałam przegotowaną wodą, a zraszałam tylko kilka razy w roku. Napisano, iż wahania temperatury i wilgotności prawie zawsze powodują opadnięcie liści. Może ktoś zimą otworzył okno na dłużej i przechłodził roslinę? To prawdopodobne. Jak teraz temu zaradzić? Może przesadzić, po takim zabiegu rośliny często nabierają życia. Co o ty sądzisz?
Pozdrawiam - Dona
Wyjmij roślinę z doniczki i sprawdź stan bryły korzeniowej. Jeśli jest mocno przerośnieta korzeniami to przesadź ale jeśli nie to nie ruszaj. Możesz z czubków zrobić sadzonki w celu odnowienia rośliny. To co zostanie w doniczce pozostaw własnemu losowi na jakiś czas może wypuści nowe pędy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach