Wysłany: 24 Lipiec 2007, 15:00 powiedzcie jak mam uratowac moje roslinki??
witajcie, moje roslinki zaatakowalo cos w postaci brazowych kulek na lisciach, do tego benjamin obrosl pajeczynkami, a druga roslinka (nigdy nie pamietam jak sie nazywa) oprocz tych kulek na lisciach jest oblepiona czyms kleistym i blyszczacym, tak samo wyglada wszystko dookola doniczki...zreszta zobaczcie sami...
U beniamina to pewnie przędziorki, szybko należy usunąć pajęczynę, umyć roślinę i lecieć po chemię Może go uratujesz. I na przyszłość - spryskuję swojego każdego dnia wodą, żeby uchronić od przędziorków.
Na pewno wszyskich się nie pozbędziesz ale znacznie mniej zostanie. Potem woda z odrobiną płynu do naczyń i denaturatu i dużo waty. odrobinę waty zmoczyć w tym płynie i przecieraj liście. Nigdy nie mocz ponownie tego zamego wacika tylko wyrzucaj.
Jak dostaniesz Provado to nim możesz popryskać także rośłiny zaatakowane przez przędziorka. Jeśłi go nie dostaniesz to musisz kupić specjalnie na przędziorka.
Jak już każde listko przetrzesz, to za tydzień znowu sprawdź czy nie ma pozostałości z jaj. Mi zaatakował tarcznik palmę walczyłam 3 tygodnie ale wygrałam!!!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach