Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Róże - proszę o pomoc w zidentyfikowaniu szkodników :(
Autor Wiadomość
Basia39 

Wysłany: 11 Maj 2007, 17:58   Róże - proszę o pomoc w zidentyfikowaniu szkodników :(

Na wstępie chciałabym się przywitać. Jestem pierwszy raz na forum i z mety smutny temat. Jakieś dwa tygodnie temu kupiłam upragnione róże na balkon, jedna z nich to parkowa żółta Lichtkonigin Lucia, a druga pnąca czerwona Simpatiche. Krzaczki zeszłoroczne, właśnie niedawno zaczęły puszczać pąki. Dziś zauważyłam, że na żółtej parkowej róży jest jakiś biały nalot, jakby kreseczki na zewnętrznej części liści, z początku myślałam, że to jakiś pył, ale zaniepokoiło mnie klejenie się liści. Zrobiłam fotki w trybie makro i co się okazuje - te gołym okiem widoczne nie ruszające się kreseczki to jakieś paskudy z nogami :cry:

http://www.arka.strefa.pl/Owady/Zolta-roza1.jpg
http://www.arka.strefa.pl/Owady/Zolta-roza2.jpg
http://www.arka.strefa.pl/Owady/Zolta-roza3.jpg

Na trzecim zdjęciu widoczne są zmiany w barwie liści :(

Pomóżcie proszę zidentyfikować co to za stwory i jak mogę uratować róże. To moje pierwsze róże w życiu. Wszystko zrobiłam zgodnie z zaleceniami, sadzenie, odpowiednia ziemia, podlewanie itp. Skąd to paskudztwo się wzięło. Jeszcze trzy dni temu tego nalotu nie było.

Natomiast na róży pnącej czerwonej, która stoi w innej części balkonu takich paskud na szczęście nie ma, choć widoczne są ślady jakichś stworów, dziurki w liściach. Wiem, że czerwona róża była przed zakupem pryskana przeciw mszycom, mam nadzieję, że te dziurki to tylko ślady po przebytej chorobie.

http://www.arka.strefa.pl/Owady/Czerwona-roza1.jpg
http://www.arka.strefa.pl/Owady/Czerwona-roza2.jpg
http://www.arka.strefa.pl/Owady/Czerwona-roza3.jpg

A to fotki mojego balkonu zrobione kilka dni temu:

http://www.arka.strefa.pl/Balkon.html

Pozdrawiam,
Basia
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 11 Maj 2007, 20:17   

Te paskudy z nogami to wciornastki.
Jak najszybciej kup któryś z tych środków i przygotuj roztwór zgodnie z instrukcją. Tym roztworem opryskaj roślinę, pamiętając by opryskać także liście od spodu.

Mospilan 20 SP
Karate Zeon 050 CS
Talstar 100 EC
Actellic 500 EC
Sumi - Alpha 050 EC


CONFIDOR 200 SL
DECIS 2,5 EC

Nie wiem który dostaniesz w sklepie ogrodniczym. Opryskaj wszystkie rośliny bo tałatajstwo bardzo łatwo sie przenosi. Za chwile część z dnich dostanie skrzydła i będziesz je miała wszędzie.


Może się pojawić jeszcze jeden szkodnik ma wygląd białej muszki. To typowy szklarniowy szkodnik zwany mączlikiem.

Mogłaś kupić porażona roślinę, mógł pojawić się w każdy inny sposób.

Te ubytki na innych różach to wynik żerowania mszyc na pąkach. Kiedy liść sie potem rozwija brakuje mu tej zniszczonej tkanki i w tym miejscu pęka, robią się dziury itp.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
Basia39 

Wysłany: 12 Maj 2007, 12:10   

Zoe

Bardzo dziekuję za odpowiedź. Ponieważ Mospilan 20 SP będę miała dopiero jutro i jutro będę mogła zrobić oprysk zdecydowałam sie na drastyczny krok :( Wyrzuciłam tę żółtą róże :cry: razem z ziemią i innymi kwiatami, z tej donicy, żeby ratować czerwoną różę w drugiej donicy i pozostałe rośliny. Dziś tych paskud było znacznie więcej i przeraziłam się, że do jutra zaczną fruwać :roll: mam nadzieję, że nie zdąrzyły się jeszcze przenieść ...
 
 
tellerka 
Moderator


Wysłany: 12 Maj 2007, 12:17   

Basia39 napisał/a:
mam nadzieję, że nie zdąrzyły się jeszcze przenieść ...


Nie liczyłabym na to... tak czy owak kup jakiś srodek s spryskaj wszystkie rośliny wokoło...

Pozdrawiam :)
_________________
Fotoblog http://zakorkowany.blog.pl
 
 
Basia39 

Wysłany: 12 Maj 2007, 12:21   

tellerka napisał/a:
Basia39 napisał/a:
mam nadzieję, że nie zdąrzyły się jeszcze przenieść ...


Nie liczyłabym na to... tak czy owak kup jakiś srodek s spryskaj wszystkie rośliny wokoło...

Pozdrawiam :)


Tak tak, już kupiony Mospilan 20 SP, ale jutro go będę dopiero miała i jutro będę pryskać wszystkie rośiny. Obrzydliwe te wciornastki, czuję normalnie po tym wyrzucaniu róży, że wszystko mnie swędzi :roll:
 
 
tellerka 
Moderator


Wysłany: 12 Maj 2007, 12:25   

Mnie by serce swędziało... ale z powodu tej róży.
Prawdopodobnie jednak zrobiłaś bardzo dobrze, bo niektóre robale bardzo trudno zwalczyć, coś o tym wiem :evil:

Pozdrawiam i życzę sukcesów - zajrzyj do castoramy, tam są ładne róże choć bez nazwy ;)

Pozdrawiam :)
_________________
Fotoblog http://zakorkowany.blog.pl
 
 
tellerka 
Moderator


Wysłany: 12 Maj 2007, 12:28   

Oj, te zmiany w barwie liści... na mojej nowej rózy też są!
Nie spodziewałam się że to robale, myślałam że jakas choroba, chciałam zapytać w poniedziałek...

No teraz wiem czym bedę się w poniedziałek zajmować :evil:

Ech...
_________________
Fotoblog http://zakorkowany.blog.pl
 
 
Basia39 

Wysłany: 12 Maj 2007, 12:35   

tellerka napisał/a:
Mnie by serce swędziało... ale z powodu tej róży.
Prawdopodobnie jednak zrobiłaś bardzo dobrze, bo niektóre robale bardzo trudno zwalczyć, coś o tym wiem :evil:

Pozdrawiam i życzę sukcesów - zajrzyj do castoramy, tam są ładne róże choć bez nazwy ;)

Pozdrawiam :)


Płakałam i wywalałam, tak mi jej szkoda było, ładna już drugoroczna była, puściła właśnie pąki - kupiona w Centrum Ogrodniczym.

A te marketowe, o których piszesz kupiła moja mama - trzy sztuki, wszystkie uschły :( mimo, iz na początku pięknie puściły pędy.

Chyba nie zdecyduje sie na kolejną różę po tych przejściach, mam nadzieję, że ta czerwona się choć nie zmarnuje ...

Bardzo dziękuję za życzenia.
 
 
Basia39 

Wysłany: 13 Maj 2007, 11:30   

Mam jeszzce pytanie techniczne. Czy po opryskaniu wszystkich roślin preparatem Mospilan 20 SP trzeba również podlać nim ziemię? Na opakowaniu nic nie napisano na ten temat.
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 13 Maj 2007, 15:56   

Nie, nie trzeba. Może się jednak zdarzyć, że oprysk trzeba będzie po tygodniu powtórzyć.

Na drugi raz nie wyrzucaj niepotrzebnie roślin. Opryskałabyś obie i wszystko byłoby w porządku.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Kleje do parkietów, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Konstrukcje stalowe nowe, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy Agroenzym, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Sklep, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group