Przepraszam, że się wtrącam, ale mam jeszcze jedno pytanko. Mój kochany Skrzydłokwiatek miał poobcinane końcówki listków (pewnie brązowiały i ktoś je usunął, bo źle wyglądały. Biedny kwiatuszek ) i teraz one są takie brzydkie. Nie wiem czy powinnam je nadal podcinać czy usunąć całe liście (prawie cały kwiatek ) czy zostawić i niech sobie rosną jak chcą.
Na razie zostaw. Kiedy roślina zacznie naprawdę rosnąć będziesz mogła powoli usuwać te liście. Na zasadzie rozwinie się w pełni nowy liść, jeden stary możesz usunąć. Liście to fabryka pożywienia. Na razie musisz się pogodzić z nieciekawym wyglądem rośliny.
Na forum nikt się nikomu nie wtrąca. Jeśli będziesz miała inne zdanie w jakiejś sprawie to masz pełne prawo je przedstawić.
to co bierzemy za obsychanie lisci moze byc spowodowane przedawkowaniem nawozow. Moze to nawet odbywac sie bez naszej wiedzy kiedy kupujemy rosline, ktora w bryle korzeniowej ma wolno uwalniajacy sie nawoz - granulat a nastepnie rosline nie usuwajac do konca resztek podloza tkwiacych w korzeniach - przesadzamy do kupionej gotowej mieszanki, jakiejs tam "ziemi do kwiatow", ktora tez zawiera nawozy. W takim przypadku tez dojdzie do czesciowego zniszczenia lisci, z tym ze najpierw beda pojawiac sie ciemne "mokre" plamy. Uwazam, ze jezeli liscie wykazuja jakies uszkodzenia to nalezy je zawsze usuwac jezeli moga byc zrodlem zarodnikow grzybow
To nie są ciemne "mokre" plamy, tylko w drastyczny sposób poobcinane końcówki listków, które (przypuszczam, że to normalne) troszeczkę poobsychały.
Nie strasz małej biednej morderczyni swoją wiedzą, bo się będzia bała nawozu użyć
Nie fotel, tylko jezyk!
Widac, ze wcale sie nie znasz na kfiatkach!
Gość
Wysłany: 23 Luty 2006, 01:13
Ten typ tak nazwal Echinocactus grusonii. Na kwiatkach sie nie znam - tych ogrodowych, zwlaszcza nie znam popularnych nazw ( tu nie mysle o tzw "glupich nazwach) oraz nie za bardzo wiem jakby sie zabierac do ich hodowli. Wiec ich nie uprawiam/hoduje.
Jezeli chodzi o nawozenie to zaczalem tym sie interesowac gdy padlo mi kilka rzadkich (drogich) roslin - nadmiar nawozow spowodowal doslownie rozerwanie komorek podobnie jak pod wplywem mrozu. Od tego czasu duza wage przywiazuje do skladu podloza i przewaznie mieszanki dla roslin wykonuje sam aby przynajmniej miec wrazenie, ze wszystko kontroluje
Jezyk tesciowej to chyba Sansevieria...?
Proponuję zabawę na najbardziej zwariowane nazwy roślin.
Sansewieria to po polsku wężownica. To roślina o której się mówi, "że siekierą nie dobijesz". Ktoś komu się uda ją "wykończyć" niech się trzyma z daleka od kwiatków.
Nie pamiętam jej nazwy gatunkowej rośliny popularnie zwanej językiem teściowej. Jej liście są jasnozielone bez plam, szerokie i łukowato wygięte z zaokrąglonym końcem. Rzeczywiście przypomina wysunięty język. Ponieważ roślina należy do sukulentów to liczę na przypomnienie mi prawidłowej nazwy.
W ramach konkursu proponuję zgadnąć jaka roślina nazywana jest "WĄSEM POLAKA"
Co do podłoży to w dużym stopniu się z Tobą zgadzam. Nie mniej większość firm produkujących podłoża zaznacza na opakowaniu skład nawozowy. Ze względów ekonomicznych jest ich tam znacznie mniej niż podają. Poza tym mało kto mieszkający w większych miastach np. w śródmieściu Katowic ma możliwość samodzielnego komponowania podłoża i jest skazany na gotowe podłoża. Można jedynie zalecić sprawdzenie, czy producent podał skład nawozowy czy nie. I unikać takich nieopisanych produktów.
Witajcie
Mam nadzieje, ze sa tu jacys dobrzy ludzie, ktorzy mi pomoga.
Nie wiem co sie dzieje z moim skrzydlokwiatem , bo zaczely mu bardzo usychac liscie (zaczyna sie od koncowek i idzie coraz dalej) a nowe sa jakies bledziutkie, moze nawet zoltawe? Przestal takze kwitnac.
Ma okolo metra, przesadzany byl w zeszlym roku do glinianej donicy. Ziemia zwykla, dosc przepuszczalna. Nawiozlam go tylko raz w ciagu roku, mniej wiecej w listopadzie.
Podlewam co kilka dni, zraszam co jakies 3-4 dni, stoi na przeciwko wielkiego okna (odleglosc ok 4m). W domu mam chlodno, ok 20 stopni.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach