Tak wyglądaja rośłiny gdy zachwiana jest gospodarka nawozami.
Jeśli występuje to szczególnie na dolnej części rośłin to może to być brak magnezu. Wskazówką że o niego chodzi jest zachamowanie tworzenia się rozgałęzień na korzeniach.
Niemniej może to być nadmiar potasu, potwierdzeniem mogłoby być zniekształcenia i przebrawienia na kwiatach, ale rozumiem, że na razie żadna nie kwitnie.
Zerknij zatem do doniczek i napisz czym(skład nawozu) i ile nawozisz. Jeśli nawozem do roślin kwitnących to można sugerować nadmiar potasu. Wogóle napisz o pielęgnacji. Przyjmij jedno, nie jest to choroba infekcyjna.
Ufff, dzięki.
Fasola kwitnie, nie zauważyłam problemów z kolorkiem
Przyznam się do błędu: częśc roślin jest posadzona w ziemi Osmocote zawierającej nawozy. Oczywiście nie wiem które.
Postaram się omijać te rośliny przy podlewaniu konewką...... (zwykle podlewanie jest już automatyczne).
Ale w skrzynce gdzie jest sporo roślin.. przenawożenie nie powinno grozić?!
Przenawożenie grozi nawet jak w skrzynce będzie 10 roślin. To nie średnia statystyczna.
Jeśli damy za dużo to wszystkie będa miały za dużo i każda będzie cierpieć.
W twoim przypadku należy zastosować nawożenie dolistne. Jest to nawożenie interwencyjne, rozwiązujące problemy na teraz. Należy jednak zastanowić się co z rozwiązaniem docelowym
Daję przedruk
Nawożenie dolistne
Poniższy artykuł ukazał się w miesięczniku "działkowiec" nr 7(611) 2001r. - autor: dr Joanna Stojanowska SGGW w Warszawie
Korzenie uprawianych roślin spełniają różne funkcje, jednak podstawowym ich celem jest pobieranie wody i rozpuszczonych w niej składników mineralnych. Nawet gdy na początku okresu wegetacyjnego zawartość wszystkich składników jest optymalna, po 1-2 miesiącach często roślinom brakuje niektórych z nich. Mogą wówczas wystąpić na roślinach objawy niedoboru któregoś ze składników (chloroza liści, zniekształcenia liści, pędów, kwiatów, zahamowanie wzrostu) co wiąże się z obniżeniem plonu i zmniejszeniem wartości dekoracyjnej roślin ozdobnych. Wówczas najlepszym sposobem szybkiej interwencji jest nawożenie pozakorzeniowe polegające na opryskiwaniu liści, pędów lub owoców roztworem odpowiedniego nawozu.
Rośliny mogą pobierać składniki mineralne nie tylko przez korzenie ale także przez liście, przez skórkę nie zdrewniałych pędów lub łuski okrywające pąki. Do nawożenia dolistnego stosuje się nawozy w formie bardzo rozcieńczonej, dlatego też ten sposób daje szybkie lecz niezbyt trwałe efekty. Straty składników są mniejsze niż przy nawożeniu doglebowym, a okres od chwili opryskania do pobrania ich przez rośliny - znacznie krótszy. Na przykład: azot zastosowany dolistnie w postaci mocznika był już po 30 minutach w połowie pobrany, a po 40 godzinach w 90%. jednak nawożenie dolistne nie może zastąpić nawożenia gleby. Dlatego ten sposób dostarczania roślinom składników mineralnych nazywany bywa też nawożeniem awaryjnym.
Może być ono uzasadnione w podanych poniżej przypadkach:
Przy ograniczeniu aktywności korzeni na skutek nadmiernej wilgotności, szczególnie na ciężkich nieprzepuszczalnych glebach po obfitych opadach (niedostateczne napowietrzenie gleby).
Gdy składnik mineralny ulega w glebie uwstecznieniu tzn. przechodzi w formę nieprzyswajalną dla roślin (fosfor, żelazo bór, mangan, cynk) na glebach o wysokim pH (z natury alkalicznych lub przewapnowanych). Nawożenie do-glebowe jest wtedy bezcelowe, ponieważ zastosowane składniki w krótkim czasie zostaną uwstecznione.
Przy wystąpieniu na liściach, pędach lub owocach objawów, niedoboru danego składnika, co świadczy o silnym jego deficycie w roślinie i potrzebna jest szybka interwencja.
Dla oszczędności nawozu. Przy dokarmianiu dolistnym zużycie nawozu jest znacznie mniejsze niż przy nawożeniu doglebowym. Dlatego ten sposób polecany jest w przypadku nawozów drogich lub trudno dostępnych. Są to przede wszystkim mikronawozy oraz nawozy magnezowe.
Gdy przyczyną niedoboru nie jest brak składnika w glebie, lecz trudność jego przemieszczania do owoców. Opryskiwanie jabłek, pomidorów, papryki, roztworami soli wapniowych powoduje istotne zmniejszenie występowania gorzkiej plamistości podskórnej oraz suchej zgnilizny owoców. Wskazane jest wykonanie 2-3 opryskiwań na 6, 4 i 2 tygodnie przed zbiorem owoców.
Zależnie od intensywności występowania objawów niedoborów, najczęściej stosuje się 3-6 opryskiwań w odstępach tygodniowych rozpoczynając po kwitnieniu roślin. Pobieranie składników mineralnych przez liście zależy w dużym stopniu od warunków zewnętrznych. Odbywa się ono intensywniej przy wysokiej wilgotności i niższej temperaturze powietrza. Zaleca się wykonanie zabiegu w godzinach rannych lub przed wieczorem, gdyż opryskując rośliny w słoneczny dzień można spowodować uszkodzenia liści. Należy zwrócić uwagę na to aby pokryć roztworem szczególnie dokładnie spodnią stronę blaszek liściowych, silniej pobierającą składniki mineralne niż górna.
Przy stosowaniu nawożenia dolistnego ważne jest ustalenie odpowiednich stężeń roztworów. Zbyt wysokie stężenie mogłoby bowiem spowodować uszkodzenie a nawet zatrucie roślin.
Zalecane stężenia nawozów do dokarmiania dolistnego:
Im młodsze liście tym należy zastosować niższe stężenie roztworu.
Mikroskładniki w postaci chelatów czyli połączeń ze związkami organicznymi szybciej są pobierane przez liście. Obecnie produkowanych jest wiele nawozów do dokarmiania dolistnego, zawierających także mikroskładniki głównie w formie chelatów np. Kristalin, Florovit, Supervit. Są także nawozy zawierające mieszaninę magnezu i mikrosktadników np. Komplex (magnez, mangan, miedź), Mikrovit 1 (cynk, mangan, żelazo, bór, miedź i molibden) jak i zawierające pojedyncze składniki jak Mikrovit-Fe.
W twoim wypadku poszukaj tych nawozów do nawożenia dolistnego, no chyba, że w aptece kupisz sól gorzką. Przy czym stosuj niższe dawki, a częściej.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach