Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
ZAMIOCULCAS ma plamy - POMOCY!!!
Autor Wiadomość
Madziarra 


Wysłany: 5 Marzec 2007, 10:25   ZAMIOCULCAS ma plamy - POMOCY!!!

Ostatnio zostanawiałam się dlaczego mój zamioculcas od kilku miesięcy (prawie roku) nie wypuściła nawet jednego lista i chyba odkryłam tajemnicę. Wczoraj zauważyłam że na łodygach (nie liściach) ma brązowe plamy (poza tym jest ładny, zieloniutki) Nie wiem co to za plamy i jak długo są, ale czy to jest jakaś choroba? Nic poza tym, że nie wypuszcza liści z nim się nie dzieje, plamy są dość ciemnego brązowego koloru i nie widać żadnych szkodników (robakow). Pomóżcie proszę :cry:
 
 
Przemo


Wysłany: 5 Marzec 2007, 14:14   

Daj fotkę bo po opisie raczej nie da sie powiedzieć co to.
_________________
Przemo
 
 
Madziarra 


Wysłany: 5 Marzec 2007, 14:54   

Niestety nie mam takiej możliwości - no po prostu brązowe plamy i już.
 
 
Przemo


Wysłany: 5 Marzec 2007, 14:57   

A może z aparatu w telefonie i mmsem do mnie na telefon to ja wkleję na forum Twoje zdjęcie, być może to jakaś choroba grzybowa a może zalanie lub za zimno przyczyny mogą być różne i może być ich wiele nie bardzo da się coś powiedzieć nie widząc rośliny.
_________________
Przemo
 
 
sham

Wysłany: 11 Marzec 2007, 14:20   

gdzieś wyczytałam, ze takie plamy mogą byc z przelania
ale z doświadczenia wiem ze przelanie ma inne konsekwencje
pozwolę się zatem podpiąć pod temat:
nieświadomie przelałam jednego kwiatka, zaczęły mu brązowiec liście i łodyżki obgniłe "wychodziły" z podłoża
przeniosłam go więc do domu i przesadziłam
obciełam ten gnijący kawałek bulwy (niewielki, ale wolałam obciąc) i z dwóch kwiatków (bo jednego małego dokupiłam) zrobiłam trzy
i teraz mam problem, bo jedenemu znów zółkną liście czy może to być "odnowienie się" gniacia na bulwie? co z tym zrobić? wyciągac z ziemi, sprawdzac? spryskać czymś? czy może błędem było wycięcie gnijacej części bulwy i wsadzenie do nowej ziemi?
po przesadzeniu dwa tyg temu podlany był tylko raz na drugi dzień po przesadzeniu, woda z nawozem
dwóm pozodtałym nic nie zółkie
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 11 Marzec 2007, 15:16   

Czyli mam rozumieć, że żółknie ci ten wyrosły z "gnijącej" części bylwy?
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
sham

Wysłany: 11 Marzec 2007, 15:41   

Zoe napisał/a:
Czyli mam rozumieć, że żółknie ci ten wyrosły z "gnijącej" części bylwy?


nie, gnijąca cześć wyrzuciłam, żółknie mi ten który wyrasta (dodam ze jest to stary liść) z tej cześći bulwy z której odciełam gnijąca cześć i się zastanawiam czy tak można, czy nie powinnam wyrzucic całości
i czy przypadkiem tam gdzie było odcinane nie gnije znowu, ale nie chciałabym jej znów przesadzac, bo wydaje mi się, ze wyciaganie i wkładanie do nowej ziemi co 2 tyg nie jest najlepsze dla rosliny (tak mi sie intuicyjnie wydaje)
może dodam jeszcze ze jak go dostałam w styczniu to od tamtej pory rozwinał kilka nowych łodyżek, z czego jedna tez na skutek podgnicia bulwy "wyszała", reszta ma się dobrze
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Torby papierowe, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group