Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości


Twoja wyszukiwarka
FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Nawóz kurzy i króliczy
Autor Wiadomość
siostra9 


Wysłany: 17 Kwiecień 2007, 08:16   Nawóz kurzy i króliczy

A co wiecie na temat nawozu w postaci odchodów kurzych i króliczych ... to jest chyba naturalny nawóz. Czy można czegoś takiego używać do nawożenia kwiatów w ogrodzie ... róż, cann, mieczyków, dallli itp :grin:
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 17 Kwiecień 2007, 18:00   

Połowę beczki nawozu zalać wodą i przykryć bo fetor okropny. Od czasu do czasu zamieszać. Po 2 miesiącach ten płyn rozcieńczyć 10-cio krotnie i możesz nawozić.

Nie rób tego w czasie gdy dużo ludzi na działce (wystraszysz smrodem) i najlepiej w pochmurną pogodę. Najlepszy nawóż pod pomidory, ogórki, dynie i wszystkie inne wiążące owoce.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
siostra9 


Wysłany: 18 Kwiecień 2007, 08:15   

Zoe jesteś niezastąpiona :) Zrobię tak jak mówisz :) Chociaż przyznam się, że już raz tak podlewałam kwiatki :oops: , z tym że trochę mniej to rościeńczyłam i nie czekałam 2 miesięcy tylko 15 minut (miałam nadzieję że kwiatki mi zaczną rosnąć od razu :mrgreen: )
Ale tak poważnie mam nadzieję że im nie zaszkodziłam :( wszystkie roślinki są jeszcze w ziemi, bo to głównie byliny i cebulki. Teraz to już po fakcie ... zobaczę co się będzie dziać
 
 
siostra9 


Wysłany: 18 Kwiecień 2007, 08:18   

a co do smrodu, to tylko mnie jest potrzebna klamerka na nos, bo w sumie nie ma na tyle blisko moich roślinek żadnych zabudowań :) no i ludzi :) , którym miałoby to przeszkadzać
 
 
Mirabilis 

Wysłany: 21 Kwiecień 2007, 19:38   

Za dawnych czasów, gdy hodowało się zwierzaki mieliśmy inny sposób na zagospodarowanie nawozu. Przed wsadzeniem roślin wykopywaliśmy dół trochę głębszy niż był potrzebny do rośliny. Wrzucaliśmy odrobinę obornika, na to warstwa ziemi i dopiero wsadzaliśmy roślinę. Zanim korzenie dotarły do nawozu obornik był już lekko przerobiony i nie palił korzeni. Nie było za to problemu z zapachem na działce. Kurzeniec jest bardziej żrący od nawozu króliczego, dlatego stosowało się go mniej.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony:
brodawki usuwanie kołki rozporowe pozycjonowanie przebarwienia Kraków grabie suszarka laboratoryjna wpust ściekowy Nawadnianie usługi tokarskie Części agd formy do betonu plastikowe formy do betonu ablacje wózki sklepowe kleje do obuwia zbiorniki ciśnieniowe

statystyka





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group