Ileż to razy odsyłano mnie do Googli (Google dobra rzecz). Całe szczęście, że istnieją jeszcze normalne fora i użytkownicy co udzielają porady bez szpanowania googlami.
wiesz co tak niechcacy napisales cos bardzo ciekawego- sa takie fora gdzie o wiele wiecej wolno pisac. np. Policyjne.
szpanowanie googlami. Wiesz czasem dobrze gdy ktos potrafi przyszpanowac umiejetnoscia wpisania odpowiednich zapytan w przegladarke.
W50 napisał/a:
A teraz będę złośliwy!
tak? Oj. Z mojej bardzo wnikliwej i kilkugodzinnej analizy tekstu wynika, że całosc Twej wypowiedzi ma byc zlosliwa.
to moim bardzo niewprawnym okiem oceniam na okolice sarkazmu.
W50 napisał/a:
Cytat:
Pisac Tu i tak nie będę.
I całe szczęście.
jak latwo jest niektorych uszczesliwic
Oj. chyba teraz Cie unieszczesliwiam.
ps: jak by co to pamietajcie koszt lampy kosmiczny- koszt pradu absurdalny - etc. Nie sprawdzajcie tego w domu.
Uprawa roślin wyłącznie przy sztucznym świetle jest możliwa, chociaż nie wszystkie będą rosły w "naturalny" sposób i przechodziły prawidłowo rozwój. Koszty, rzecz jasna, są stosunkowo duże i prawdopodobnie poza roślinami o nienormalnej wręcz wartości nikt tego nie robi. W labolatoriach in vitro stosuje się sztuczne oświetlenie np. w fitotronach z dużym powodzeniem. Dobrym pomysłem jest oświetlanie roślin dwoma lampami np. sodowa+rtęciowa. W amatorskich uprawach stosuje się rzadko doświetlanie roślin w okresie zimowym, ale to już inna sprawa.
_________________ Roślinki, roślinki wszystkie są z rodzinki PlAnTaCeAe.
A ja pociągnę temat..... zaplanowałam w 'przedpokoju' posadzenie kilku roslin cieniolubnych - światło będa miały z naprawdę bardzo widnych pokoi - nie zamykam drzwi (które i tak są szklane). Czy Waszym zdaniem dwie żarówki zawieszone nad nimi jako doświetlenie, wystarczą? Paprociom czy monsterom to wystarczy?
Jeśli chcesz mieć czym się pochwalić to raczej nie. Świetne warunki dla cisusa romboidalnego, fatsedery, ciemnych odmian bluszczy i tego wszystkiego co ma bardzo ciemnozielone liście.
Ale ty to widzisz więc potraktuj to jako sugestie.
Dzięki za podpowiedź - bez testowania się nie obędzie...
Nie o pochwalenie się chodzi - wymyślilam sobie 'balkonik' nad schodami i specjalnie dla niego powstało oświetlenie, ale żadne tam specjalne....
Skoro w pracy udaja się rosliny ustawione wzglednie daleko od okna, to myślę że i tamte będa mialy szansę
Mam w swojej kolekcji roślin Aspidistre (chyba tak się nazywa ta roślina)), nazywaną także "żelaznymi liśćmi", sprawuje się bardzo dobrze w ciemnych miejscach. Rośnie wtedy bardzo wolno, ale wygląda dość estetycznie. Widziałem kiedyś aspidystre w bardzo ciemnym hallu, w którym wieczorami świeciły się świetlówki, rozmieszczone co 5m, roślina miała wysokość około 1m i masę liści, rosła tam od lat, choć nie wiem jakiej wielkości była na początku swojej "hallowej" kariery.
[edit]
Acha, i jeszcze jedna roślinka, która niestety tyko czasowo może przewywać w ciemnym miejscu (3-4 mies). Euphorbia tirucali (nie wiem czy tak się to pisze na 100%). Wytrzymuje u mnie w bardzo ciemnym miejscu kilka mies, po czym zaczyna zrzucać wałeczkowate pędy (starsze), wtedy przenoszę ją na parapet, gdzie rośnie sobie 1-2 mies. Ciekawe jest że nawet w ciemnym miejscu ta roślinka trochę rośnie. W/g mnie dziwne jest że sukulent wytrzymuje takie warunki w dobrej kondycji, ale jest to faktem.
Nie wiem natomiast jak reaguje na sztuczne oświetlenie, ale podejrzewam, że jest w stanie wyciągnąć z niego wiele (być może jest to roślina cyklu C4, ale nie wiem na 100%)
[/edit]
_________________ Roślinki, roślinki wszystkie są z rodzinki PlAnTaCeAe.
...to ja wrócę do tematu. W moim rejonie zima trwa dość długo, a jak już jest to ciemności paskudne, przez dłuuugo czas dzień trwa dwie-trzy godziny, a słońca i tak zbytnio nie widać. Takie zachmurzone niebo. Jeszcze w tych warunkach nie uprawiałam roślin (jestem tu ciut za krótko). Chciałabym doświetlić je zimą lampkami - czy możecie podpowiedzieć jakie żarówki można kupić? słyszałam coś o świetlówkach, czym to sie różni od żarówek? czy wystarczy spytać w ogrodniczym? Wybieram się do kraju w najbliższym czasie i chciałabym kupić już z myślą o zimie.. Dzięki
Ja wiem o Castoramie, tam zawsze kupuję żarówki do roślin. Po prostu idę do pana z obsługi stoiska i mówię, o co mi chodzi. I on daje mi, to co trzeba. I działa . Na sprawach "technicznych" się nie znam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach