Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak pozbyć się chwastów w ogródku...?
Autor Wiadomość
elanutka 


Wysłany: 22 Kwiecień 2007, 18:44   

Postanowiłam wygospodarować sobie dodatkową rabatkę i muszę usunąć trawę i chwasty na powierzchni ok.3x4 m. Pani w sklepie ogrodniczym doradziła mi Avans Premium . Cały preparat rozpuszcza się w 50 l wody. Mam litrowy opryskiwacz , tylko jak ja mam precyzyjnie odmierzyć 1/5 tej cieczy , żeby była właściwa dawka ? Inaczej - ile preparatu trzeba dodać do litrowego opryskiwacza ? Chyba roztwór trzeba sporządzić w innym pojemniku. Pomożcie , bo zupełnie się zamotałam ! I tak dzisiaj nie będę opryskiwać , bo ten wiatr to może głowę człowiekowi urwac i jak zacznę opryski , to na całej ulicy ludzie nie bedą mieć roślin . A przy okazji - ktoś zna ten środek na chwasty ? Ponoć jest równie skuteczny jak Randap.
_________________
Chińskie przysłowie mówi : " Jeżeli chcesz być szczęśliwym człowiekiem, zostań ogrodnikiem "



Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie. Ela
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 22 Kwiecień 2007, 19:35   

Nie wiem. U mnie Roundup zażółcił tylko trawsko. i tak muszę do tego ręcznie podejść.

POza tym Elu opryskiwaczem tego dobrze nie zrobisz bo opryskasz także to co powinno zostać zielone. Proponuję ci inne rozwiązanie rozpuść ten środek w połowie dawki wody w jakiejś beczce i pędzlem malarskim pomaluj trawę. Masz wówczas gwarancję idealnych brzegów. Najlepszy do tego celu byłby ławkowiec, ale mniejszym też można.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
elanutka 


Wysłany: 22 Kwiecień 2007, 20:39   

To chyba bardzo dobra rada , Zoe. Zastosuję się do niej. Dziękuję serdecznie.
Teraz wiatr przycichł . Gdyby taki spokój był też jutro , zacznę swą niszczycielsko - malarską działalność !
_________________
Chińskie przysłowie mówi : " Jeżeli chcesz być szczęśliwym człowiekiem, zostań ogrodnikiem "



Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie. Ela
 
 
aiszo 
Moderator


Wysłany: 22 Kwiecień 2007, 22:32   

Elu, 3 na 4 to niedużo. Zamiast chemii proponuję łopatę. Na sztych ( czyli długość ) łopaty ( o rany, bez trzonka :lol: :lol: ) i to co zostało do śmieci lub do spalenia. Nie na kompostownik. :!:
_________________
Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 23 Kwiecień 2007, 07:54   

Aiszo robiłaś to kiedyś sama? Bo ja tak, nawet na mniejszej powierzchni i teraz nawet by mi to do głowy nie przyszło. No chyba, że zrobi to za mnie ktoś inny.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
aiszo 
Moderator


Wysłany: 23 Kwiecień 2007, 10:46   

Grzebanie w ziemi sprawia mi taką przyjemność, że nawet kopać nie pozwalam mężowi. Naprawdę :!: Teraz razem rozwoziliśmy nową ziemię. On ładował na taczkę, ja natychmiast przebierałam z chwastów. Mam wrażenie, że wszyscy zrobią to źle i tylko ja to umiem :roll: . :lol: I tak z trzech wywrotek dwie rozplantowałam SAMA. :lol:
_________________
Przyjdzie czas, przyjdzie rada.
Ania.
 
 
kasia 


Wysłany: 23 Kwiecień 2007, 14:10   

skads to znam,rodzice maja 1200m2 ogrodka i jak wybudowali dom to były tylko chwasty po pas.Chemie na poczatku uzyli ale bez przekopywania sie nie obeszło.A potem rozwozilismy po działce wywrotki gliniastej ziemi bo tam sam piach był..
dobrze działa przykrycie ziemi kartonami,potem czarna folia,i kamieniami.Po roku zagłodzimy chwasty,resztki trzeba przesiac grabiami.Tyle ze metoda rozciagnieta w czasie
_________________
gefaehrlich
Beeilen wir uns die menschen zu lieben,,,dir zu liebe
 
 
dorotabud 

Wysłany: 24 Kwiecień 2007, 12:17   

Chcialbym sie przywitac Dopiero dzisiaj trafilam na to forum i barzo mi sie tu podoba!barzo mnie tez zainteresowal ten temat.Wprowadzilam sie do nowo wybudowanego domu i teraz kiedy przyszla wiosna mamy przed soba ogrom pracy na 2000m dzialki niestety mocno zachwaszczonej.jestesmy na etapie wyrownywania ziemi po bronowaniu(a jest to ziemia gliniasta wiec maz pracuje jak katorznik ale z usmiechem na ustach).teraz wlasnie chcemy posiac rosliny na nawoz zielony,pczekac rok walczac po drodze z chwastami.
Mam nadzieje ,ze bede mogla sie wiele od was nauczyc i dowiedziec :grin:
Ta rada o malowaniu lawkowcem chwastow to dla mnie rewelacja :!:
_________________
Życie jest pięknem ,chwal je.
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 24 Kwiecień 2007, 17:02   

Doroto w twoim przypadku wygodniejszym rozwiązaniem jest opryskiwacz, bo szybciej i nie musisz się obawiać, że coś zniszczysz czego byś zniszczyć nie chciała.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
dorotabud 

Wysłany: 25 Kwiecień 2007, 10:44   

Dzieki.tak myslalam,ale ten lawkowiec przyda mi sie na takie male kawalki przy rabatkach.Maz skpoal mi je czesciowo,ale przy szpalerze tui nie kopal bo bal sie uszkodzic korzenie.A poniewaz tam olanuje rabaty iglasto -krzaczaste to pomyslalam ze "pomaluje "trawe z chwastami a potem delikatnie je powyrywam i spulchnie ziemie,wyloze agrowloknina,kora itd.Jak myslisz dobrze kombnuje? :roll:
_________________
Życie jest pięknem ,chwal je.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Kleje do parkietów, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy Agroenzym, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Sklep, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group