Trawnik zgrabiony, drzewka też opryskane miedzianem, róże przycięte. W najbliższych dniach będzie nawożenie / osmokote 6-miesięczne / i przygotowanie miejsc pod nasadzenia. Wszystko ruszyło z wegetacją i już jest ładnie. Kwitną krokusy, rozwijają się hiacynty i tulipany botaniczne, wschodzą korony cesarskie i szachownice Michajłowskiego / szachownica perska ma już ok. 15cm wys./ Oj, będzie się dusza radować.
Pozdrawiam nowira
Czy uprawiacie może trawę pampasową? Ja w zeszły roku kupiłam w markecie i posadziłam w dużą donicę choć sadzonka była malutka. Przez sezon jednak bardzo się rozrosła ale niestety nie kwitła. Na zimę przeniosłam ją na jasny, nieogrzewany strych. Teraz się zastanawiam czy wynieść ją już na dwór i czy będę mogła uprawiać ją w gruncie. Czy macie jakieś doświadczenia z jej mrozoodpornością?
U nas wprawdzie nie leje ale wieje i jest dość zimno, dlatego przeniosłam się z robotą do domu. Przesadziłam prawie wszystkie kwiaty domowe i datury.
Ponieważ ze względu na psy mam w pokoju linoleum, no i sporo miejsca więc właśnie tu był mój warsztat pracy. Nie chcielibyście zobaczyć jak ten pokój wyglądał. . Teraz sobie odpoczywam, bo zasłużyłam
Lidka,zasłużyłas na pochwałę.Gratulacje!My dzisiaj,pomimo silnego wiatru,pojechaliśmy na działkę.Nie mogliśmy być za długo,bo opiekuję się chorą mamą,po udarze,ale też jestem z siebie zadowolona.Kawał roboty odwaliliśmy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach