Forum Ogrodnicze FloraForum.net - Archiwum wiadomości
Rejestracja i pisanie postów - wyłączone
Do dyskusji zapraszamy do naszego nowego forum


www.floraforum.pl

FloraForum
FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Zaczynamy ogródkową działaność
Autor Wiadomość
foxtrot 


Wysłany: 7 Kwiecień 2007, 18:05   

Fajny to bedzie dopiero jak wszystko wylezie z ziemi i podrosnie, w tej chwili to prawie łyso :cry:
Fotki z ubieglego roku :lol:

tawuła /biala i różowa/


pełnik


mój ulubieniec :mrgreen:
Pomocnik w walce z kretami i nornicami :mrgreen:
###############################
Ale te sa A.D. 2007

mahonia



A sasiedzi maja psieski :wink: jeden jednego, a drugi chiba ze trzy ,tak ze pilnuja mojej posesji za darmoche :mrgreen:
_________________
Jacuś wam powiem :)

P O Z D R A W I A M
  
 
 
tellerka 
Moderator


Wysłany: 7 Kwiecień 2007, 18:50   

Teraz wiemy skąd Twoje sukcesy i zazdrość sąsiadów.. masz świetnego pomocnika! :lol:

Pozdrawiam :)
_________________
Fotoblog http://zakorkowany.blog.pl
 
 
Zoe 
Moderator


Wysłany: 7 Kwiecień 2007, 20:05   

Przy okazji zobaczyliśmy zrobiony zimą płotek.
_________________
Pozdrawiam serdecznie Zoe
www.encyklopedia.multiflora.pl
 
 
foxtrot 


Wysłany: 7 Kwiecień 2007, 20:22   

Zoe napisał/a:
Przy okazji zobaczyliśmy zrobiony zimą płotek.


Juz prawie caly jest wkomponowany w dzialke, teraz pracuje nad pergola,ale juz metalowa mam zamiar ja obsadzic wiciokrzewem /żółtym i bialo-różowym/
A te obrzeza drewniane to tez pozostalosci po zimowym opale, wytrzymaja jakies 2-3 lata, a pozniej znowu zmiana dekoracji :mrgreen:
_________________
Jacuś wam powiem :)

P O Z D R A W I A M
 
 
Takeru 

Wysłany: 10 Kwiecień 2007, 01:04   

Mam nadzieje że przetrwa i dużej :P

W moim domowym ogródku nie dzieje się nic nadzwyczajnego, kretów nie mam :P . No w sumie mam 2 koty które mogę zaliczyć do szkodników :P łooo ile ja winogron przez nie straciłem (zostały 2/ jedno jest (juz) bez liści). Moja Cytryna przestała rosnąć (jest NIE nawożona). Moje kiwi (przez moją 3 dniową nie obecność) wypuściło 2 nowe liście. Serduszka Okazałe jak stoją tak stały (już nie ma serduszek/ było na razie 1). Moja mandarynka zatrzymała się w rozwoju. Jedyna ciekawa rzecz która się tam dzieje że znowu mi kiełkuje winogron, i że mam 3 małe Czereśnie (również z nasionka :mrgreen: ). Mam też sadzonki Czereśni, Winogronu (czarnego), Czarnej Porzeczki i Agrestu. Nie wiem co mnie tak strzeliło na te owoce. I Już prawie zapomniałem o mojej prymuli (żółtej), gdy ją dostałem już kwitnęła i nadal kwitnie - jutro minie miesiąc ;) . Już niedługo mój domowy ogródek rozrośnie się o nowe to roślinki (tropikalne :P i nie tylko ;) )

Pozdrawiam!
_________________
Pozdrawiam ze Szczecina, Rafał
 
 
foxtrot 


Wysłany: 10 Kwiecień 2007, 22:21   

No ja z kotami to nie mam problemu, no moze podczas picia porannej kawy na powietrzu, dekuja sie wtedy na kolana, ale na dzialce zbytnio nie psoca, a chodzac po winogronie daja wrecz akrobatyczne popisy :mrgreen: a rosnie przy podporze granatowy, różowy, i 2 rodzaje bialego :mrgreen:
_________________
Jacuś wam powiem :)

P O Z D R A W I A M
 
 
Takeru 

Wysłany: 14 Kwiecień 2007, 00:18   

Ale... :mrgreen: Ale... Nie no nie mogę :D :mrgreen: Akrobatyczne Popisy :D :D, wracając do tematu :P Twój winogron już jest duuży, a mój już nawet 3 liści nie ma :D :)
_________________
Pozdrawiam ze Szczecina, Rafał
 
 
tellerka 
Moderator


Wysłany: 14 Kwiecień 2007, 13:09   

Mam pytanie w związku z winogronami.. czy to źle jak swoje co roku przycinam krótko?
Pozdrawiam :)
_________________
Fotoblog http://zakorkowany.blog.pl
 
 
Mirabilis 

Wysłany: 14 Kwiecień 2007, 17:00   

Winogrona należy co roku na wiosnę przycinać. Prowadzisz je w jakiś konkretny sposób? W każdym razie moje są w styczniu regularnie skracane nawet o 2/3 i wychodzi im to tylko na dobre. Oczywiście w sezonie także są regularnie przycinane (za 3-4 liściem od ostatniego kwiatu). Owoce są duże, mają dużo słońca, nie atakują je choroby grzybowe. Ważne, by zachować proporcje ilości owoców do masy liści.
 
 
tellerka 
Moderator


Wysłany: 14 Kwiecień 2007, 18:15   

Dopiero w ub. roku je posadziłam - no i wiele złego zrobiły przędziorki. Więc jesienia dość krótko je potraktowałam. Przyznam się, że nie licze na owoce, a raczej na ciekawą dekorację ściany :)

Pozdrawiam :)
_________________
Fotoblog http://zakorkowany.blog.pl
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Inne strony: statuetki, wizytówki Kleje do parkietów, Zbiorniki ciśnieniowe, Kleje do obuwia, Kosze sklepowe z drutu
Ablacje, Plastikowe formy do betonu, Formy do betonu
Enzymy Agroenzym, Kosze chłodnicze z drutu, Ferma szynszyli, Lampy solne, Części agd, Usługi tokarskie, Nawadnianie
Wpust ściekowy, Jabłka, Suszarka laboratoryjna, Grabie, Instalacje chłodnicze, Schody, Zabawki drewniane, Przebarwienia Kraków, Sklep, medale, producent wózków dziecięcych





Forum Ogrodnicze
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group